Wiele mówi się o tym, co powinny jeść osoby z cukrzycą. Pan podkreśla, że równie
ważne jest... jak przygotowujemy jedzenie. Dlaczego?
Bo ten sam produkt może działać na organizm zupełnie inaczej w zależności od tego, co z nim zrobimy w kuchni. Sposób przygotowania posiłku może zdecydować o tym, jak bardzo wzrośnie poziom cukru we krwi. Pacjenci często skupiają się tylko na tym "czy mogę zjeść ryż albo ziemniaki", a dużo rzadziej zastanawiają się, jak je przygotować. Dotyczy to każdego, jednak u osób z cukrzycą jest wyjątkowo ważne.
Czyli możemy powiedzieć, że kuchnia to trochę "narzędzie do leczenia"?
Dokładnie tak. Odpowiednie przygotowanie posiłków może wspierać kontrolę glikemii równie skutecznie jak dobre wybory produktów. I co ważne - to są rzeczy, które można wprowadzić od razu, bez rewolucji.

Przejdźmy do konkretów. Co najbardziej podnosi poziom cukru: gotowanie, smażenie, pieczenie?
Największe znaczenie ma stopień rozdrobnienia i rozgotowania produktu oraz czas obróbki. Im bardziej coś jest rozgotowane, na przykład makaron czy warzywa - tym szybciej zostanie strawione, a cukier szybciej wzrośnie. Z kolei smażenie samo w sobie nie zawsze jest "złe", ale często idzie w parze z wysokokalorycznością i gorszą jakością tłuszczu. Najbezpieczniejsze metody to krótkie gotowanie, gotowanie na parze czy duszenie.
Wiele osób słyszało o zasadzie "al dente". To naprawdę ma znaczenie?
Makaron ugotowany al dente ma niższy indeks glikemiczny niż rozgotowany. To oznacza wolniejsze uwalnianie glukozy do krwi. Niby drobiazg, a realnie wpływa na wyniki.
A co z ziemniakami? To temat, który zawsze budzi emocje.
Niesłusznie, bo ziemniaki nie są "zakazane". Klucz tkwi w przygotowaniu. Najgorszą opcją jest rozgotowane purée. Lepsza - ziemniaki ugotowane w całości, a jeszcze lepsza - ziemniaki ugotowane i schłodzone.
Schłodzone? Brzmi zaskakująco.
Bo wtedy powstaje tzw. skrobia oporna. To forma skrobi, która nie jest szybko trawiona i nie powoduje gwałtownego wzrostu cukru. Podobnie działa to w przypadku ryżu czy makaronu - po ugotowaniu warto je ostudzić, a nawet zjeść następnego dnia.
Reasumując: sałatka ziemniaczana może być lepsza niż świeżo ugotowane ziemniaki?
Dokładnie. O ile nie "utopimy" jej w majonezie!
No właśnie - jak łączyć składniki, żeby było lepiej dla poziomu cukru?
Jedna z najprostszych i najskuteczniejszych zasad: nie jeść węglowodanów "solo". Dodatek białka, tłuszczu i błonnika spowalnia wchłanianie glukozy. Przykład: sam biały chleb podniesie cukier szybko. Ale jeśli dodamy do niego twaróg, warzywa i trochę zdrowego tłuszczu - reakcja organizmu będzie zupełnie inna.
A blendowanie? Smoothie są przecież modne i uznawane za zdrowe.
Rozdrobnienie produktu bardzo przyspiesza jego trawienie. W efekcie koktajl owocowy może podnieść cukier szybciej niż zjedzenie tych owoców w całości. To nie znaczy, że smoothie są zakazane - ale trzeba wiedzieć, kiedy i jak je stosować.
Kolejna wątpliwość dotyczy produktów mlecznych. Czy diabetycy mogą pić mleko oraz sięgać po kefir lub jogurt?
Tu również liczy się wybór i forma. Mleko ma naturalny cukier - laktozę - więc może podnosić poziom glukozy umiarkowanie szybko. Natomiast produkty fermentowane, jak kefir czy jogurt naturalny, działają zwykle korzystniej. Fermentacja obniża zawartość laktozy i sprawia, że te produkty mają niższy indeks glikemiczny. Dodatkowo wspierają mikroflorę jelitową, co również pomaga w kontroli cukru. Najważniejsza zasada: wybierać produkty bez dodatku cukru. Naturalny kefir czy jogurt z orzechami i owocami jagodowymi to przykład posiłku, który jest sycący i stabilny dla glikemii.
Z perspektywy praktyki klinicznej - zauważa Pan, że sama modyfikacja technik kulinarnych może realnie wpłynąć na stan zdrowia pacjentów?
Zdecydowanie tak.. Pacjenci mówią: "jem prawie to samo, ale wyniki mam lepsze". To pokazuje, jak duże znaczenie mają detale.
Na koniec: trzy najważniejsze zasady żywienia dla osób z cukrzycą?
Po pierwsze: nie rozgotowuj produktów.
Po drugie: łącz węglowodany z białkiem, tłuszczem i błonnikiem.
Po trzecie: nie bój się prostych zmian - one naprawdę działają.
Cukrzyca nie oznacza rezygnacji z ulubionych produktów, ale wymaga większej świadomości. Często wystarczy zmienić sposób gotowania, by znacząco poprawić kontrolę poziomu cukru we krwi. Zaleciłbym takie zmiany wszystkim, nie tylko diabetykom.





















Masz swoją opinię na ten temat? Tu jest miejsce, gdzie możesz ją wyrazić! Pisz, komentuj i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będą tolerowane niecenzuralne wypowiedzi i wulgaryzmy.






