Strona główna Skanuj telefonem! FreeStyle Libre Forum dyskusyjne Facebook Twitter NK YouTube Instagram Snapchat RSS Kontakt
  1. Wiadomości
  2. O cukrzycy
  3. Porady
  4. Sprzęt i leki
  5. Więcej
  6. Przydatne
  7. O portalu
Czwartek, 21 listopada 2019 r. diabetyk24.pl
Accu-Chek Solo
Sklep dla diabetyków
mylife YpsoPump
Światowy Dzień Cukrzycy
Artykuły
O cukrzycy
Cukrzyca typu 2
Odżywianie
Pompy insulinowe
Monitoring glikemii
Glukometry
Nakłuwacze
Peny
Insuliny

Dodaj komentarz
Opowiadania

Moje life z cukrzycą w skrócie :)

Cześć :)

Opowiem o swoim życiu i swojej chorobie, ale tak w meeeeeeeeeeeeeeega skrócie :D

Choruję na cukrzycę od 9 roku życia. Teraz 17-sto letnią, szczęśliwą nastolatką. Wiele przez to przeżyłam. Na początku nie umiałam pogodzić się, że jestem chora. Niby robiłam sobie sama insulinę i mierzyłam stężeni glikemii, ale tak na prawdę nie umiałam sobie z chorobą poradzić. W przeciągu 3 lat byłam w szpitalu ok. 15 razy. Zawsze coś było nie tak. Insulinę trudno było mi dopasować, lekarze często mi ją zmieniali, chyba sami do końca nie wiedzieli dlaczego mi nie służyła po jakimś czasie ta, która mi zapisali. Diety przestrzegałam sumiennie, nie było mowy o żadnym podjadaniu ww, tylko warzywa.

Nie byłam akceptowana wśród rówieśników, nie chodziłam do szkoły i to pewnie w dużej mierze dlatego. W szkole dyrekcja bała się mnie mieć. Uczyłam się tokiem indywidualnym... I tak była aż do 1 klasy gimnazjum. Postanowiłam na przekór wszystkim iść do szkoły. Początki były bardzo trudne. Nie umiałam się odnaleźć przez cała pierwszą klasę. To oczywiście nie polepszyło moich wyników w cukrzycy. Jednak idąc do drugiej klasy zmieniło się to.

Otwarcie mówiłam o swojej chorobie, znalazłam w klasie dwoje wspaniałych przyjaciół jakich nie jedna zdrowa osoba mogła by mi pozazdrościć :). Teraz we trójkę chodzimy razem do technikum o profilu informatycznym. Wyniki w prowadzeni choroby polepszyły się :):):) Nadal nie przedstawiam się "cześć, jestem diabetykiem" ale nie ukrywam swojej choroby. Mówię o niej dużo i zawsze jak ktoś mnie o nią spyta. Nie wstydzę się tego, że jestem chora.

Myślę, że dzięki temu, że jestem chora inaczej patrzę na wiele rzeczy. Nie potrafię zrozumieć dlaczego niektórzy ludzie osoby z cukrzycą traktują jak "zarazę" i utrudniają im życie np.: dzieciom chodzenie do szkół, przedszkoli, naśmiewają się i w ogóle... Ale tak to już jest.

Teraz jestem bardziej otwarta na ludzi, umiem w normalni żyć z moją chorobą i polubiłam ją. Mam taki chwile, że najlepiej wyrzuciłabym insulinę i glukometr jak najdalej ode mnie np.: kiedy boli mnie strasznie jak daję sobie zastrzyk czy nie mogę czegoś zrobić (jak na przykład ćwiczyć na w-fie bo mam omdlenia), ale wtedy mogę liczyć na moich przyjaciół i świat od raz jest kolorowy :)

Życzę powodzenia wszystkim na drodze do zaakceptowania siebie, takim jakim się jest... Mi się to udało i wiem, że każdemu z czasem to się uda :D

Nastolatka :p

Jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, koniecznie polubcie nasz profil na FB!



reklama


XXI Zjazd PTD



Najnowsze komentarze [14]

Masz swoją opinię na ten temat? Tu jest miejsce, gdzie możesz ją wyrazić! Pisz, komentuj
i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będą tolerowane niecenzuralne wypowiedzi i wulgaryzmy.

~Ewa  IP: 89.78.195.xxx(2008-11-24 18:49:47)
Jesli ktos nie ukarywa swojej choroby to bardzo dobrze. Osoby w Waszym otoczeniu wtedy moga pomoc. Ja tez mam cukrzyce. Wszyskim doslowanie o tym powiedzialam. Ludzie pytaja ja odpowiadam. Zawsze mam czas na pogawendke na temat cukrzycy i moi znajomi to wiedza. Przyjaciele sa najwazniejsi i kazdy kto ma cukrzyce chyba przezyl lekiego dola apropo ze nie moge jesc tego co chce.Ale nie pozostaje nic innego jak to zaakceptowac z pomoca przyjaciol rodzininy powinno byc oki :)

~asia  IP: 81.190.131.xxx(2008-05-31 21:57:58)
ja choruje od 1996 roku. Pierwsze 5 lat choroby jest ok. Ale potem... mam polineuropatię, problemy z donoszeniem ciąży, tyję gdy dbam o cukry albo uprawiam sport, jestem po laserze na jedno oko, cały czas się przeziębiam, mam infekcje, grzybice, problemy stomatologiczne, ciągłę infekcje nerek itp. Aż chce się żyć :) pozdrawiam

~przyjaciółka  IP: 80.52.134.xxx(2008-05-26 14:21:20)
witam wszystkich ;-) ja nie jestem chora na cukrzycę, ale mój najlepszy przyjaciel ją ma więc sporo o niej wiem. nie rozumiem tylko dlaczego wszyscy chorzy starają się ukryć ten fakt przed otoczeniem!? mój 'słodziaczek' też przez jakiś czas ukrywał przede mną chorobę. nie wiem czego się bał? odtrącenia? kurcze przecież cukrzyk to też człowiek, taki jak wszyscy... nie rozumiem dlaczego ktoś miałby traktować cukrzyka jak trędowatego?! przecież to nawet nie jest zarażliwa choroba!!!

~marek22  IP: 213.158.196.xxx(2008-02-15 18:37:11)
Hej, tez jestem cukrzykiem od roku, teraz mam 22 lata, ta choroba zrujnowala mi zycie, mialem takie momenty, ze nie chcialo mi sie zyc, ciagle musze badac cukier, nie moge jesc wielu rzeczy, pozdrawiam wszystkich cukrzykow, nie dajcie sie tej... chorobie.

~mika  IP: 83.17.54.xxx(2008-01-23 14:48:42)
Czytam Wasze komentarze i jestem lekko porażona "cieszę się, że mam cukrzycę" albo "dzięki cukrzycy zrzuciłem 14 kilo". Cukrzyca to strasznie podstępna choroba, może te opinie to kwestia młodego wieku, ja mam 29 lat a choruję już prawie 25 lat mam już poważne powikłania tj. nefropatia i retinopatia, pracuję ale z każdym dniem jest coraz trudniej. Uważajcie na siebie i nie bagatelizujcie choroby. Pozdrawiam

~Majka  IP: 80.54.146.xxx(2007-11-21 21:41:56)
Zycze Ci duzo zdrowia. Ja dowiedzialam sie dzis o swojej chorobie, czyli cukrzycy.

~Ang24l  IP: 155.158.48.xxx(2007-08-13 23:58:10)
Z cukrzycą jestem już od 11 lat. Sama nie mogę uwierzyć, że to już tyle minęło. Choroba uświadomiła mi jak nieocenioną wartością jest zdrowie. Dzięki samodyscyplinie generalnie nie mam problemów z utrzymaniem dobrych poziomów cukrów. Nie myślenie o niej jako o chorobie to klucz do sukcesu. Z uwagi na obawę przed reakcją ludzi z zew. nie ujawniam tego faktu wszystkim, tylko najbliższym. Dzięki temu mam poczucie, że mogę im "dorównać".

~Marcin 15l.  IP: 82.160.88.xxx(2007-07-23 21:12:23)
Według mnie cukrzyca jest przypomnieniem o właściwym jedzeniu i dzięki niej schudłem także o 14 kg co mi się bardzo spodobało, a właściwie leczona cukrzyca nie wyrządzi nikomu żadnej krzywdy - moim zdaniem jest nawet COOL.

~nie tragizuję  IP: 87.206.144.xxx(2007-05-08 19:15:17)
A ja "dzięki" cukrzycy schudłem 12 kg - na razie !

~kcezary@wp.pl  IP: 83.28.152.xxx(2007-04-19 17:24:48)
Hej. Jestem chory od roku i 3 miesięcy. Mam podobne problemy. Czasem się załamuje, ale to na krótki czas a ta choroba dała mi do zrozumienia ile znaczy być zdrowym. Nie ujawaniam wśród znajomych moich problemów jakoś mi się udaje. Problem ukłucia nie jest tak bolesny po prostu wybieram miejsca mało bolesne. Dotykam igła i wybieram te mało unerwione, to działa, nic nie czuje jak wbijam igłę. Cukry mam dobre, lecz lubię podjadać słodycze i często to robię nie mogę się bez nich obyć. Mam ciągle ochotę coś podjadać.

~---  IP: 83.175.191.xxx(2007-04-17 14:04:34)
czesc :[ Mam cukrzycę od 2 lat, okropnie się jej wstydze. Moje otoczenie jest tragiczne. Nie potrafią tego zrozumieć, śmieją się i czuje się jakbbym był inny pod każdym względem od reszty osób... Próbowałem zmienić mój kontakt, ale to nie ma sensu... Moje życie nie ma najmniejszego sensu... Wszystko jest takie głupie... Nie umiem sie pogodzić z tą głupią myślą... Ile osób żyjących na tym nie sprawiedliwym świecie robi dużo karalnych rzeczy a są zdrowi jak ryba... a choroba zruinowała mi życie

~Mika:):)  IP: 83.19.199.xxx(2007-04-15 12:03:32)
Widzisz, Nastolatko :P. Cukrzycy nie traktuje się jako choroby :)Pozdrawiam cieplutko :*

~Danufa@poczta.onet.pl  IP: 83.12.80.xxx(2007-04-02 13:42:42)
Witam wszystkich słodkich przyjaciół. Choruje na cukrzycę od pół roku. Mam 21 lat. Choroba pozwoliła mi się uwolnić od nałogu, który dręczył mnie kilka lat. Dzięki chorobie rzuciłam palenie papierosów, zmieniłam styl odżywiania, no i po prostu odżyłam. Spojrzenie na świat zupełnie sie zmieniło. Więcej rzeczy doceniem, niż wcześniej, i cieszę się zdrowiem, na które wcześniej nie zwracałam uwagi. Spotkałam sie z extra ludźmi na oddziałach diabetologicznych. To na prawdę fajni ludzie. Pozdrawiam wszystkich.

~MArciaaa;)  IP: 83.15.16.xxx(2007-03-08 15:27:11)
Hey ;) Zgadzam się z Tobą 100%. Nie można sie załamywac sama jestem chora ponad rok ale bardzo szybko sobie poradziłam, czasem mam krotkie chwile załamania ale potrafie sobie wytłumaczyc ;) i czasem nawet bardzo sie ciesze ze jestem diabetykiem poniewaz poznałam tylu fajnych ludziii :-DD pozdrawiamm i oby wiecej było takich optymistycznych ludzi :))


Powrót Do góry



mojacukrzyca.org - Opowiadania: Moje life z cukrzycą w skrócie :)
Jeżeli na tej stronie widzisz błąd lub masz uwagi, napisz do nas.


Dana Diabecare R
Contour Plus One
Igły Insupen
Przydatne
Informacje
Ogłoszenia
Sklep dla diabetyków
Kącik literacki
Wszystko o Accu-Chek
Specjalista radzi
Polecamy
DiABEtyK
Na komputer i telefon
Ministerstwo Zdrowia
Cukrzyca tamtych lat
DME obrzęk plamki
Ciekawostki
O portalu

Redakcja portalu | Napisz do redakcji | Newsletter | O portalu | Media o portalu | Linki | Partnerzy | Nasze bannery | Logo do pobrania | Patronat medialny
Portal mojacukrzyca.org ma charakter jedynie informacyjny. Wszelkie decyzje odnośnie leczenia muszą być podejmowane w porozumieniu z lekarzem i za jego zgodą.
Portal jest prowadzony przez osobę fizyczną wyłącznie w celach osobistych. | Copyright © mojacukrzyca.org 2001-2019 Wszelkie Prawa Zastrzeżone
Ostatnia modyfikacja: Środa, 20 listopada 2019 r.

Zadaj pytanie on-line