Strona główna Skanuj telefonem! FreeStyle Libre Forum dyskusyjne Facebook Twitter NK YouTube Instagram Snapchat RSS Kontakt
  1. Wiadomości
  2. O cukrzycy
  3. Porady
  4. Sprzęt i leki
  5. Więcej
  6. Przydatne
  7. O portalu
Piątek, 19 lipca 2019 r. diabetyk24.pl
Accu-Chek Instant
Sklep dla diabetyków
OneTouch Reveal
Artykuły
O cukrzycy
Cukrzyca typu 2
Odżywianie
Pompy insulinowe
Monitoring glikemii
Glukometry
Nakłuwacze
Peny
Insuliny
DME obrzęk plamki
Ciekawostki

Dodaj komentarz
Opowiadania

Opowiadanie Natalii
dodano: 18 grudnia 2007 r.

Moja przygoda z cukrzycą zaczęła się gdy miałam 10 lat. Sama ją sobie wykryłam... Byłam w łazience i strasznie chciało mi się pić. Wypiłam 3 kubki wody z kranu. Poszłam do mamy i ze stoickim spokojem powiedziałam: "Mama, chyba mam cukrzycę." Nie zapomnę wyrazu twarzy mojej mamy... Dwa lata wcześniej zachorował mój brat, stąd właśnie wiedziałam, że ja też zachorowałam. Pojechaliśmy do szpitala i tak to się zaczęło...

Teraz mam 21 lat i cukrzyca to moja przyjaciółka. Wiadomo jak to w przyjaźni,czasem się kłócimy, czasem mnie denerwuje, czasem się ode mnie odwraca i nie chce ze mną współpracować. Ale coś w niej jest takiego, że jestem do niej przywiązana. Nie jest mi z nią źle. Nauczyłam się zajmować sobą, podejmować mądre decyzje...

Nigdy nie trafiłam do szpitala ze śpiączką... i mam nadzieję, że nigdy tak się nie stanie... W szpitalu byłam tylko trzy razy. Jak zachorowałam, a potem tylko na kontroli. Moi znajomi nigdy mnie nie odtrącili przez moją chorobę. Może dlatego, że ze stoickim spokojem zawsze wszystko tłumaczę. Nie mogę przecież wymagać od innych, żeby wiedzieli wszystko o mojej chorobie...

Nie przeszkadza mi ta choroba w życiu, nigdy się przed nią nie broniłam, przyjęłam ten fakt takim jakim był. Nauczyłam się, że dzień zaczynam od zastrzyku.

Choruję 11 lat. Mój brat 13 lat. Cukrzyca jest u nas dniem powszednim i nie wiem jakby wyglądało moje życie gdybym się nie pogodziła z faktem, że już zawsze będę chora. Ja się z tym pogodziłam, co ciekawsze gdy zachorowałam, cieszyłam się, że teraz jestem razem z bratem chora i lepiej go zrozumiem. =) bo nie da się ukryć, że choroba bardzo nas zbliżyła do siebie. Możemy zawsze na siebie liczyć.

Bardzo chętnie poznam innych cukrzyków, odpowiem na różne pytania, pomogę w chwilach słabości i dotrzymam towarzystwa... =)

Mój numer GG: 8068500.

Natalia

Jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, koniecznie polubcie nasz profil na FB!



reklama




Najnowsze komentarze [6]

Masz swoją opinię na ten temat? Tu jest miejsce, gdzie możesz ją wyrazić! Pisz, komentuj
i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będą tolerowane niecenzuralne wypowiedzi i wulgaryzmy.

~AGA  IP: 83.2.116.xxx(2008-03-25 17:25:47)
Jestem chora od 12 lat i nie wiem jak można uważać cukrzycę za przyjaciela urodziłam w tym czasie dwoje dzieci i co dzień proszę Boga o to by nie zaprzyjaznił się z nimi ktoś taki jak cukrzyca. Przyjaciela można wybrać a na cukrzycę jesteśmy skazani.

~martyna  IP: 83.238.70.xxx(2008-03-14 19:54:11)
Ja tez uwazam, ze cukrzyca to mój przyjaciel i da sie z nia zyc. Zachorowalam jak mialam 11 lat, ale juz sie z tym pogodzilam bo przy cukrzycy mozna jesc slodycze i to mnie cieszy. pozdrawiam wszystkich :*

~mama blizniaczek  IP: 87.65.75.xxx(2007-12-27 23:25:46)
Chciałabym aby moja córeczka tak kiedys myslała. Jej nastawienie jest najwazniejsze i nigdy jej nie okazuje mojego. Ja sie nigdy nie pogodze z tym, ze ona jest chora i to dla niej nie bedzie żadna przyjaciółka. Przyjaciele nie niszcza Cie podstepnie i nie utrudniają zycia.

~Alexander  IP: 89.79.254.xxx(2007-12-24 01:06:42)
Fajnie, że się pogodziłaś, będzie ci lepiej w życiu. Ja z kolei mam ją długo, dbam o siebie, ale z chorobą nie pogodziłem się. Żyjemy obok siebie w dwóch równoległych światach. Czasami te światy się łączą jak dostanę niedocukrzenie. Pogodzeni będziemy ze sobą na cmentarzu. I wtedy będzie koniec imprezy i walki, tylko o co? Aha już sobie przypomniałem - walki o godne życie. Pozdro dla wszystkich cukierów :-)

~marzena  IP: 195.117.219.xxx(2007-12-19 13:58:32)
Szczerze podziwiam. Moja córka ma cukrzycę, syn z kolei nie i niech tak zostanie, ale gdy więcej pije to ja dostaję bzika i zaraz badam mu cukier.

~Ilona Bettin-Kacprzak  IP: 62.89.89.xxx(2007-12-18 14:28:16)
Gratulacje i podziw dla Ciebie. Jestem mamą dwóch cukierków. Za pierwszym razem długo walczyłam, żeby pogodzić się z tym faktem. Po 3 latach, kiedy zachorował młodszy (miał wtedy 4,5) wszystko było o wiele prostsze. Łukasz z dumą zawołał do swojego brata po powrocie ze szpitala: "Zobacz Kuba, ja też mam pompę" i wtedy odetchnęłam z ulgą. I tak jest do dziś... Pozdrawiam


Powrót Do góry



mojacukrzyca.org - Opowiadania: Opowiadanie Natalii
Jeżeli na tej stronie widzisz błąd lub masz uwagi, napisz do nas.


Dana Diabecare R
Contour Plus One
Przydatne
Informacje
Ogłoszenia
Sklep dla diabetyków
Kącik literacki
Wszystko o Accu-Chek
Specjalista radzi
DiABEtyK
Polecamy
Na komputer i telefon
Ministerstwo Zdrowia
Światowy Dzień Cukrzycy
Cukrzyca tamtych lat
O portalu

Redakcja portalu | Napisz do redakcji | Newsletter | O portalu | Media o portalu | Linki | Partnerzy | Nasze bannery | Logo do pobrania | Patronat medialny
Portal mojacukrzyca.org ma charakter jedynie informacyjny. Wszelkie decyzje odnośnie leczenia muszą być podejmowane w porozumieniu z lekarzem i za jego zgodą.
Portal jest prowadzony przez osobę fizyczną wyłącznie w celach osobistych. | Copyright © mojacukrzyca.org 2001-2019 Wszelkie Prawa Zastrzeżone
Ostatnia modyfikacja: Czwartek, 18 lipca 2019 r.

Zadaj pytanie on-line