Strona główna Skanuj telefonem! FreeStyle Libre Forum dyskusyjne Facebook Twitter NK YouTube Instagram Snapchat RSS Kontakt
  1. Wiadomości
  2. O cukrzycy
  3. Porady
  4. Sprzęt i leki
  5. Więcej
  6. Przydatne
  7. O portalu
Czwartek, 19 września 2019 r. diabetyk24.pl
Accu-Chek Instant
Sklep dla diabetyków
OneTouch Reveal
Artykuły
O cukrzycy
Cukrzyca typu 2
Odżywianie
Pompy insulinowe
Monitoring glikemii
Glukometry
Nakłuwacze
Peny
Insuliny
DME obrzęk plamki
Ciekawostki

Dodaj komentarz
Ginekolog radzi

Ciąża u Katarzyny
dodano: 1 listopada 2008 r., źródło: Star PR Sp. z o.o.

Katarzyna, lat 31
Chora na cukrzycę od 7 roku życia.
Obecnie w 7 miesiącu ciąży

Na cukrzycę zachorowałam w następstwie powikłań po różyczce, w pierwszej klasie szkoły podstawowej. Od tamtej pory codziennie musiałam brać zastrzyki z insuliny. Przez pierwsze lata dodatkowo męczyłam się z wielorazowymi igłami, które trzeba było wyparzać. Potem dostępne już były strzykawki jednorazowe, które znacznie ułatwiły podawanie insuliny. Kolejnym milowym krokiem był dla mnie przywieziony w 1988 roku z Austrii glukometr, dzięki któremu mogłam sobie sama robić pomiary cukru oraz pen, którym mogłam sobie wstrzykiwać insulinę. Miałam to szczęście, że już w roku 1990 znalazłam się w grupie dzieci, które przeszły specjalny kurs leczenia cukrzycy w Klinice Endokrynologii Dzieci i Młodzieży Instytutu Pediatrii AM w Krakowie poprzez wielokrotne wstrzyknięcia insuliny w ciągu doby i zostały wyposażone w peny.

Kiedy miałam 7 lat nie do końca rozumiałam, co znaczy chorować na cukrzycę. Problemy zaczęły się w wieku ok. 15 lat: coraz szybsze tempo życia, a potem praca, studia za granicą i liczne podróże spowodowały, że utrzymanie diety i codzienne podawanie insuliny stawały się uciążliwe.

W 2007 roku, podczas pobytu w Azji zaszłam w ciążę. Brak odpowiedniego przygotowania oraz opieki medycznej (brak profesjonalnie wyszkolonych lekarzy, brak edukacji oraz możliwości wykonania precyzyjnych badań) skończyło się poronieniem. Przyczyny tej osobistej tragedii do tej pory nie są wyjaśnione. Nie wiadomo czy stało się to z powodu rozchwianej cukrzycy czy z innych przyczyn. Jednak to głębokie przeżycie spowodowało u mnie całkowitą zmianę w podejściu do choroby, jaką jest cukrzyca.

Będąc już w ciąży chciałam skorzystać z terapii pompą insulinową, która dawała gwarancję odpowiedniego leczenia. Jednak nie było szans na otrzymanie urządzenia z NFZ. Pompę kupili moi rodzice i otrzymałam ją będąc już w szpitalu w Krakowie. Stała się ona moim sprzymierzeńcem przy przygotowaniach do drugiej ciąży.

Teraz jestem w 7 miesiącu. Moje wyniki od samego początku ciąży są porównywalne do zdrowego człowieka. Oczywiście to zasługa nie tylko pompy, choć teraz nie wyobrażam sobie przejścia bez niej przez cały etap przygotowań do macierzyństwa. Ale to również kwestia mojego ogólnego nastawienia oraz bardzo częstych kontroli poziomu cukru we krwi (minimum 20 razy dziennie). Świadomość, że jestem teraz odpowiedzialna już nie tylko za siebie, ale za drugiego człowieka, całkowicie zmieniła moje podejście do tej uciążliwej choroby.

Dużą pomocą przez cały okres ciąży byli dla mnie lekarze, zespół diabetologów Kliniki przy ul. Kopernika w Krakowie oraz dr Kaim, która prowadzi ciążę pod kątem ginekologicznym. Bez wiedzy i wsparcia tych osób byłoby mi dużo ciężej uzyskać satysfakcjonujące wyniki. Oczywiście pomoc lekarzy to tylko jedna strona medalu, największe wsparcie otrzymuję od mojego partnera, który potrafi bezbłędnie pomóc mi w każdej awaryjnej sytuacji (myślę tu głównie o niedocukrzeniach, które towarzyszyły mi w pierwszym trymestrze ciąży).

Osobistym sprzymierzeńcem i przyjacielem w walce z chorobą jest też moja pompa, która pozwala zapanować mi nad wszystkimi "anomaliami", jakie tylko mogą spotkać ciężarną kobietę oraz w dyskretny i bezbolesny sposób zasilać organizm insuliną. Znacznie bezpieczniej czuję się też dzięki dodatkowej funkcji ciągłego monitoringu glikemii jaki ma moja pompa. Dzięki temu na bieżąco, w każdej chwili mogę zobaczyć jaki mam poziom cukru i szybko zareagować gdyby były nagłe spadki lub wzrosty. Pompa daje mi znać sygnałem dźwiękowym kiedy przekroczona jest norma.

Dzisiaj już wiem, że nigdy wcześniej nie miałam szans na tak dobre wyrównanie cukrzycy, jak przy użyciu pompy insulinowej. Jedynym problemem jest koszt zakupu urządzenia i wysokie koszty jego eksploatacji*.

Katarzyna

* Pompy insulinowe nie są w ogóle refundowane. Istnieje możliwość bezpłatnego wypożyczenia ich ze szpitala dzięki programowi WOŚP. Wkłucia (zestawy infuzyjne) do pompy refundowane są jedynie na okres ciąży, czyli na 9 miesięcy. Nie ma refundacji na okres planowania ciąży i połogu. Nie ma również refundacji na sensory do monitoringu glikemii.

Jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, koniecznie polubcie nasz profil na FB!



reklama




Najnowsze komentarze [7]

Masz swoją opinię na ten temat? Tu jest miejsce, gdzie możesz ją wyrazić! Pisz, komentuj
i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będą tolerowane niecenzuralne wypowiedzi i wulgaryzmy.

~Joanna   IP: 212.51.199.xxx(2015-09-18 10:47:29)
Czy jest ktoś w stanie polecić dobrego lekarza ginekologa w Łodzi, który zajmuje się prowadzeniem ciąży u kobiet z cukrzycą?

~KASIA  IP: 81.161.200.xxx(2011-04-01 16:59:40)
Polska jak zwykle ..ZE WSZYSTKIM DO TYŁU........:(

~Marian  IP: 84.10.129.xxx(2008-12-07 18:20:59)
Katarzyna brawo jeszcze raz brawo smieszne jest, ze czlowiek ktoremu choroba przeszkodzial w ukonczeniu szkoly tej zawodowej tez mialem strzykawczki naigielki tez gotowalem ale tez niewolno bylo mi jesc na lekcji taaak serio no i moja rodzina byla uboga ale coz Tobie sie udalo wiec moze bedziesz kiedys pamietac zeby podniesc skaldke na ubezpieczenie zdrowotne i jak pisze marta tak moglo byc pozniej!!!!! i mowic wszedzie wszem i wobec ze warto podniesc taka skaldek Solidarnosc!!!!!

~Marian  IP: 84.10.129.xxx(2008-12-07 18:16:44)
Marta masz racje POLSKA jest na ostatnim miejscu w ilosci placonej skladki na ubezpieczenie zdrowotne i dlatego mamy drogo, kiedy Religa proponwoal podniesienei skaldki na ubezpieczenie zdrowotne coz reszta politycznej propagandy mowila pamietam to bo interesuje mnie bardzo teraz mozemy miec tylko pretensje do poslow naszego parlamnetu!!!smieszne jest to ze duzo mowimy o Solidarnosci!!! jeszcze z przypieta matka Boska w klapie!! ten Prezydemt Kaczynski tez mowil o podniesieniu skladek na ubezpieczenie zdrow

~Gosia  IP: 83.168.75.xxx(2008-11-19 18:52:49)
Super, cieszę się że Ci się udało dojść tak daleko i wiem, że ja też mogę mieć nadzieję :)

~marta  IP: 79.85.12.xxx(2008-11-14 14:26:42)
nie wiem kiedy Polska wreszcie dorowna zachodowi pod tym wzgedem. Tu np. jesli ktos jest chory na cukrzyce ma wszystko bezplatne do konca zycia, a rzeczy potrzebne do pompy sa przywozone do domu raz w miesiacu tez za darmo. To skandal, ze tak jeszcze jest w Polsce!

~emma  IP: 87.205.241.xxx(2008-11-04 17:12:56)
Ja bym się odniosła tylko do "gwiazdki". Nie chcieć za dużo. Pokrywanie zestawów infuzyjnych przez NFZ - TAK. Nawet zakupywanie przez NFZ pomp dla dorosłych cukrzyków - TAK. Natomiast sensory, które są drogie, ale ostatecznie da się je zastąpić częstymi pomiarami to nie jest już "być albo nie być". Czy mylę się?


Powrót Do góry



mojacukrzyca.org - Ginekolog radzi: Ciąża u Katarzyny
Jeżeli na tej stronie widzisz błąd lub masz uwagi, napisz do nas.


Dana Diabecare R
Contour Plus One
Newsletter
Przydatne
Informacje
Ogłoszenia
Sklep dla diabetyków
Kącik literacki
Wszystko o Accu-Chek
Specjalista radzi
Polecamy
DiABEtyK
Na komputer i telefon
Ministerstwo Zdrowia
Światowy Dzień Cukrzycy
Cukrzyca tamtych lat
O portalu

Redakcja portalu | Napisz do redakcji | Newsletter | O portalu | Media o portalu | Linki | Partnerzy | Nasze bannery | Logo do pobrania | Patronat medialny
Portal mojacukrzyca.org ma charakter jedynie informacyjny. Wszelkie decyzje odnośnie leczenia muszą być podejmowane w porozumieniu z lekarzem i za jego zgodą.
Portal jest prowadzony przez osobę fizyczną wyłącznie w celach osobistych. | Copyright © mojacukrzyca.org 2001-2019 Wszelkie Prawa Zastrzeżone
Ostatnia modyfikacja: Czwartek, 19 września 2019 r.

Zadaj pytanie on-line