Strona główna Skanuj telefonem! FreeStyle Libre Forum dyskusyjne Facebook Twitter NK YouTube Instagram Snapchat RSS Kontakt
  1. Wiadomości
  2. O cukrzycy
  3. Porady
  4. Sprzęt i leki
  5. Więcej
  6. Przydatne
  7. O portalu
Piątek, 20 września 2019 r. diabetyk24.pl
Accu-Chek Instant
Sklep dla diabetyków
OneTouch Reveal
Artykuły
O cukrzycy
Cukrzyca typu 2
Odżywianie
Pompy insulinowe
Monitoring glikemii
Glukometry
Nakłuwacze
Peny
Insuliny

Dodaj komentarz
Opowiadania

Opowiadanie 'Miałam wszystko'
dodano: 13 października 2009 r.

Miałam wszystko. Tylko wtedy jeszcze o tym nie wiedziałam. Bo jak się jest młodym to wydaje się, że tak będzie zawsze. W końcu na tym polega młodość. Na myśleniu, że jest się nieśmiertelnym. Teraz dalej jestem młoda, ale już nie mam tej wiary.

Miałam wszystko, ale pewnego dnia to straciłam. Kiedy w moje życie wkradła się ona. Wcale jej nie zapraszałam. Przyszła cicho i podstępnie. I nie pytając się mnie o zdanie, została. I zabrała mi kawałek siebie. Fizycznie to było tylko kilka komórek, nawet mogłabym jej to wybaczyć. Ale przez deficyt tych komórek straciłam o wiele więcej.

Oprócz mojej wiary w nieśmiertelność, zgubiłam swoje szczęście. Wysłałam list gończy, ale się nie znalazło. Jestem teraz nieszczęśliwa bez niego.

Popsuła moje plany na życie. Przez nią musiałam wszystko pozmieniać. Niestety nie na lepsze. Chciałam dawać nadzieję tam gdzie jest jej za mało. Ale jak mam to zrobić skoro sama jej potrzebuję. Wiara, nadzieja i miłość odeszły. Po kolei.

Zabrała marzenia. Zmieniła mój świat. Urwała skrzydła.

W zamian dostałam od niej tylko ból i strach. Moim zdaniem bilans jest ujemny... Codziennie od nowa próbuje nadać sens temu co mnie spotkało. Ale dalej go nie widzę.

Od kiedy jesteśmy razem, jak siostry, już nie śmieję się jak kiedyś. Każdy dzień sprawia mi ból. Nie tylko fizyczny od ciągłego kłucia się igłą. Ale też od ciągłego zadawania tego bezsensownego pytania, które ciągle pozostaje bez odpowiedzi, "Dlaczego ja?"

Każdego dnia próbuje od nowa poskładać rozrzucone kawałki mojego życia i ułożyć je w jakąś całość. Nie potrafię. Nie radzę sobie z tym, boleśnie przegrałam z rzeczywistością. Codziennie od nowa z nią przegrywam. Nie umiem tak żyć. Uśmiecham się już tylko ustami. Czasem wspominam co było kiedyś. Zanim nastały jej czasy. Ale coraz trudniej jest mi sobie wyobrazić jak to jest żyć bez niej. Wtedy miałam wszystko. Szkoda, że nie zdawałam sobie z tego sprawy. Chciałabym każdy dzień przeżyć jeszcze raz i świadomie cieszyć się z tego, że jestem zdrowa. Bo to tak rzadko się docenia. Wydaje się, że to nam się należy. I tu tkwi błąd. Nic nie jest zagwarantowane, a każda chwila szczęścia ociera się o cud.

Gdybym teraz wiedziała to co teraz, to jedno, że się nie powtarza szczęście.
Byłoby inaczej, a jest jak jest...
Miałam wszystko, teraz nie mam nic. Oprócz niej...

Dośka

Jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, koniecznie polubcie nasz profil na FB!



reklama




Najnowsze komentarze [15 z 36]

Masz swoją opinię na ten temat? Tu jest miejsce, gdzie możesz ją wyrazić! Pisz, komentuj
i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będą tolerowane niecenzuralne wypowiedzi i wulgaryzmy.

~Malwina  IP: 86.135.201.xxx(2012-08-19 01:47:16)
Slabe opowiadanie. Dlaczego ty? BO TAK WYSZLO. Dlaczego ja? Nie wiem. Tak samo jak nie wiem czemu ktos probowal zgwalcic moja przyjaciolke i dlaczego moja siostra poronila. Sa gorsze rzeczy niz cukrzyca na tym swiecie i wiesz o tym doskonale. Tez ja mam i jej nie lubie, ale nie rezygnuje z niczego. Chodze po gorach, biegam, jezdze na rowerze, jestem zakochana. Tak samo jak kazdy zdrowy czlowiek. Zmien podejscie.

~EWA  IP: 178.182.151.xxx(2012-08-10 08:49:19)
Cukrzyca ma też ,może głupio to zabrzmi- plusy. Bardziej dbam o swoje zdrowie,kontroluję jego stan, mądrzej żyję . Przed chorobą nie byłam u żadnego lekarza 10 lat !!! No i przegapiłam cukrzycę . Trzymajcie się kochani , żyjcie i cieszcie się życiem, to Wy nie cukrzyca, decydujecie jakie ono będzie . Inni mają mniej szczęścia .

~EW  IP: 178.182.151.xxx(2012-08-10 08:48:45)
Od tamtej chwili cukrzyca jest częścią mnie . Tak to rozumiem . Żyję tak samo intensywnie jak dawniej, z niczego nie zrezygnowałam (nawet słodycze od czasu do czasu wciągam ), jeżdżę na rowerze, jeszcze w ubiegłym roku 14 km w jedną stronę do pracy. Moje dziewczynki założyły rodziny , ich partnerzy są dla mnie jak synowie . Doczekałam się cudownych wnuków i oni też nie pozwalają mi zgnuśnieć . Jestem wielką szczęściarą .

~EWA  IP: 178.182.151.xxx(2012-08-10 08:47:38)
Gdy zabrano mnie do szpitala w śpiączce cukrzycowej i gdy odzyskałam przytomność, moje córki powiedziały : mamuś na szczęście to tylko cukrzyca . Wiedziały, że to poważna choroba, ale żyłam i to było dla nich najważniejsze . Dla mnie też . Tylko raz na początku choroby,puściły mi nerwy i popłakałam się mówiąc z rezygnacją : po co mi takie życie. Ale natychmiast otrzeźwiałam . Przecież ja tak bardzo kocham życie . Jest piękne , nawet wtedy gdy daje kopniaka, a dostałam ich sporo . No i co ? Jestem !!!

~Aniulka  IP: 91.228.136.xxx(2012-03-25 10:22:29)
Dośka! Nie wiem jak mogę Cię pocieszyć. Chciałabym napisać coś co podniesie cię na duchu, ale prawda jest taka, że z NIĄ trzeba nauczyć się żyć. Jeżeli się postarasz to wygrasz. Ja zachorowałam, gdy miałam niecałe 2 lata. Nie znam życia bez NIEJ. Ty jesteś w lepszej sytuacji, bo sama piszesz że masz radosne wspomnienia z przeszłości, ja takich nie posiadam. Trzymam za Ciebie kciuki!

~Maria T. ze Żmigrodu  IP: 83.4.147.xxx(2012-03-12 19:32:22)
Drogie dziewczyny te młode i starsze! Ja mam 62 lata, choruję na typI od 17-tego roku życia. Czyli ... 45 lat. jestem na 4 dawkach insuliny, 7 razy mierzę cukier (paluchy jak sitko).Całe życie byłam optymistką może trochę niepoprawną. Ale ŻYJĘ i NIE PODDAJĘ się. Mam syna 38 lat. A mąż cudo. On więcej się martwi niż ja. I Wy też cieszcie się każdym dniem i nie narzekajcie. To nie RAK Bogu dzięki. Nie poddawajcie się, GŁOWA DO GÓRY. Baj Marysia T.Śmierć nam g...o zrobi.

~sqda  IP: 178.37.105.xxx(2012-03-08 22:09:17)
idz do psychologa co siw somatach specjalizuje .........

~Dorota  IP: 188.146.3.xxx(2011-12-15 09:38:12)
Kobieto. Nie poddawaj sie. Moj synek zachorował tydzień przed komunia i co mieliśmy zrobic? Życie jest zbyt piękne aby sie nad nim rozczulać. Trzeba żyć do przodu i szukać tego co daje nam RADOŚĆ.Tez mam chwile słabosci ale nie wolno sie poddawac. Prosze,spełniaj marzenia i idź do przodu.

~Kaśka  IP: 87.205.77.xxx(2011-08-06 19:18:07)
Hej! Bardzo podoba mi się to co napisałaś. To tak, jak bym ja była Tobą.... czuje się identycznie. Mam cukrzyce od 3 miesięcy i nie potrafie sobie z nią poradzić. Wcześniej moje życie było inne, weselsze, myślałam że mogę wszystko. Marzyłam o karierze policjantki- teraz nic z tego. Moja nowa "przyjaciółka" zrujnowała moje plany. Mam nadzieję, że będzie lepiej, jeśli Ty poczujesz się lepiej i polubisz słodką chorobę proszę daj znać ja to zrobiłąś, bo też bardzo tego pragnę.

~sali  IP: 89.187.237.xxx(2011-07-31 21:53:50)
@Dosia. Nie traktuj swej choroby jako nieszczęście, a jako wyzwanie - do codziennej walki z nią. Przy takim stosunku do niej masz szansę długiego życia z sukcesami podobnymi do sukcesów jakie osiągną Twoje zdrowe rówieśniczki a może i większych. Ja osiągnąłem wiele więcej niż każdy z moich ponad 350 szkolnych kolegów a choruję już 46 lat. Żaden z nich nie wiedział o mojej chorobie. Sukcesów Tobie życzę a nie rozpaczy, żalu, smutku i łez. Pozdrawiam.

~ola  IP: 80.48.240.xxx(2010-11-23 17:32:10)
i jeszcze ; )) wszyscy zawsze mówią "są gorsze choroby od cukrzycy" tak , może i są,ale ci co to mówią nie wiedzą jak my sie czujemy,jak nas to boli. nikt nie chciałby sobie dawać zastrzyków. a mówią to tylko dlatego zeby nas pocieszyć,oczywiscie to dobrze,ale my z tego sobie dobrze zdajemy sprawę,lecz cukrzyca to tez ciężka choroba. pozdrawiam

~ola  IP: 80.48.240.xxx(2010-11-23 17:29:13)
Bardzo fajnie tu napisałaś .Mam 13 lat i choruję na cukrzyce prawie 2 lata i do tej pory zadaje sobie te pytanie.Do tej pory jest mi ciężko i gdy jeszcze niedawno wstrzykiwałam sobie zastrzyki też sie wstydziłam.teraz mam już pompe i troche mi lepiej.gdy byłam jeszcze w podstwówce nikt sie ze mnie nie wyśmiewał ale i tak dziwnie sie czułam pośród innych.w gimnazjum jest wogóle inaczej.nie wstydze się już jej i nawet na wejściu mówie ze mam cukrzycę.

~Natalia-cukierek:)  IP: 95.48.104.xxx(2010-11-09 17:09:13)
Moja mama gdy zachorowała na cukrzyce była dzieckiem. Wtedy nie było takich dogodność jak teraz, czyli: glukometr, peny czy nawet pompa. Dawniej przecież były strzykawki, które trzeba było gotować, a igły nigdy nie były takie krótkie i cieniutkie jak teraz. Moje życie w dzisiejszym świecie, to bajka podług tego co było kiedyś. I dlatego właśnie myślę, że autorka przesadza. Pomyślmy. Przecież są o wiele gorsze choroby, które zabijają. A z cukrzycą można żyć długo i to życie wcale nie musi być złe.

~kasia  IP: 79.163.128.xxx(2010-04-06 21:14:15)
szczerze mówiąc poryczałam sie jak to czytałam :)

~bacha  IP: 83.16.100.xxx(2010-01-29 18:50:34)
Dziewczyno a gdybyś miała nowotwora i niewiele chwil do przeżycia?Cukrzyca to motor napędowy, motywuje do działania, pozwala osiągać cele,pytanie DLACZEGO JA,to pytanie oczywiste nawet z punktu widzenia psychologa to 2-gie stadium choroby(każdy je zadaje),tylko nie zatrzymuj się jutro jest nowy dzień i wykorzystaj go jak najlepiej, stań przed lustrem popatrz na siebie jaka jesteś śliczna.Wyznacz sobie pozytywny cel.Uwierz w siebie ,możesz być innym człowiekiem, pomóż innym...Ja choruję23 lata .

Zobacz wszystkie komentarze (36)

Powrót Do góry



mojacukrzyca.org - Opowiadania: Opowiadanie 'Miałam wszystko'
Jeżeli na tej stronie widzisz błąd lub masz uwagi, napisz do nas.


Dana Diabecare R
Contour Plus One
Newsletter
Przydatne
Informacje
Ogłoszenia
Sklep dla diabetyków
Kącik literacki
Wszystko o Accu-Chek
Specjalista radzi
Polecamy
DiABEtyK
Na komputer i telefon
Ministerstwo Zdrowia
Światowy Dzień Cukrzycy
Cukrzyca tamtych lat
DME obrzęk plamki
Ciekawostki
O portalu

Redakcja portalu | Napisz do redakcji | Newsletter | O portalu | Media o portalu | Linki | Partnerzy | Nasze bannery | Logo do pobrania | Patronat medialny
Portal mojacukrzyca.org ma charakter jedynie informacyjny. Wszelkie decyzje odnośnie leczenia muszą być podejmowane w porozumieniu z lekarzem i za jego zgodą.
Portal jest prowadzony przez osobę fizyczną wyłącznie w celach osobistych. | Copyright © mojacukrzyca.org 2001-2019 Wszelkie Prawa Zastrzeżone
Ostatnia modyfikacja: Piątek, 20 września 2019 r.

Zadaj pytanie on-line