Strona główna Skanuj telefonem! FreeStyle Libre Forum dyskusyjne Facebook Twitter NK YouTube Instagram Snapchat RSS Kontakt
  1. Wiadomości
  2. O cukrzycy
  3. Porady
  4. Sprzęt i leki
  5. Więcej
  6. Przydatne
  7. O portalu
Niedziela, 8 grudnia 2019 r. diabetyk24.pl
Accu-Chek Solo

METFORMINA - zbieramy dla Was informacje o zagrożeniu [aktualizacja]

Sklep dla diabetyków
mylife YpsoPump
Światowy Dzień Cukrzycy
Artykuły
O cukrzycy
Cukrzyca typu 2
Odżywianie
Pompy insulinowe
Monitoring glikemii
Glukometry
Nakłuwacze
Peny
Insuliny

Dodaj komentarz
Opowiadania

Moje spotkanie z Panią Prezydentową
dodano: 4 kwietnia 2012 r.

Moje opowiadanie będzie nietypowe, bo chcę się pochwalić moim spotkaniem z Panią Prezydentową Anną Komorowską, które odbyło się 12.03.2012 r. na oddziale endokrynologicznym w DSK w Lublinie.

Wszystko zaczęło się na wizycie kontrolnej u pani doktor diabetolog w poradni. Moja mama podarowała na pamiątkę pani doktor naszą wspólną książeczkę, (do tej pory napisaliśmy dwie książeczki) pani doktor podziękowała za prezent i powiedziała mojej mamie, że na weekend przyjeżdża w odwiedziny do szpitala Pani Prezydentowa i będzie czytała fragmenty naszej pierwszej książeczki. Mama była zdumiona i zaskoczona, ja też.

Jednak w piątek zdarzyła mi się fatalna przygoda na boisku szkolnym, pośliznąłem się na błotnistej ziemi i upadając uderzyłem głową w metalowy słupek. Zamieszanie było duże, mama pojechała ze mną do szpitala w karetce pogotowia, którą wezwali do szkoły nauczyciele bojący się o mój poziom cukru, który mógł się podnieść wskutek stresu i bólu. W szpitalu wykonano mi rentgen i zszyto mi ranę. Na głowie wraz ze szwami pozostawiono mi gazik dla ochrony rany, który wyglądał jak mała kokardka, pasująca do włosów dziewczynki, a nie do moich. Po powrocie do domu mama odebrała kilka telefonów od Pani Ordynator mojego oddziału, która zaprosiła mamę i mnie na spotkanie z Panią Prezydentową w poniedziałek w szpitalu.

Okazało się, że ja też mam czytać naszą książeczkę, mama powiedziała pani ordynator o moim wypadku i że będę nieodpowiednio wyglądał. Pani ordynator uspokoiła mamę i stwierdziła, że jeśli wszystko będzie w porządku z moim zdrowiem i samopoczuciem to mogę śmiało przyjeżdżać na spotkanie.

W poniedziałek od rana, na oddziale było dużo zamieszania, pani ordynator udostępniła mnie i mamie swój gabinet, musieliśmy napisać dedykacje na dwóch książeczkach, które podarowaliśmy Pani Prezydentowej. Przed spotkaniem z Panią Prezydentową, przeprowadzano ze mną wywiady, z mamą trochę mniej, to ja byłem w centrum uwagi. Gdy Pani Prezydentowa przyszła na oddział, to siadłem obok niej i pana dyrektora szpitala i czytaliśmy fragmenty naszej książeczki: ja, Pani Anna Komorowska i Pani Ordynator, reporterzy i operatorzy kamer ostro pracowali w tym czasie, co chwilę było widać błyski fleszy, pierwszy raz byłem w takiej sytuacji. Teraz wiem jak wyglądają wszelkiego rodzaju konferencje prasowe.

Później mogłem z Panią Prezydentową przejść się po oddziale. Pani Anna Komorowska życzyła mi żebym dalej obserwował świat i opisywał go, powiedziała, że może kiedyś zobaczę jej potknięcie na dywanie, to żebym opisał to w swój zabawny sposób. Życzyła mi także Nagrody Nobla, podarowała mi nawet swój długopis. Zauważyła przy okazji także mój opatrunek na głowie i kto by się spodziewał, że nawet Pani Prezydentowa będzie wiedziała o moim wypadku?

Pani Anna Komorowska jest miłą osobą, długo z nią rozmawiałem, ona cierpliwie mnie słuchała i spotkanie z nią było naprawdę fajnym przeżyciem, długo będę o nim pamiętał, zwłaszcza, że pozostało po naszym spotkaniu dużo zdjęć i artykułów prasowych. Mama dostała kilka zdjęć od samego pana fotografa z Kancelarii Prezydenta RP.

A za to spotkanie jestem wdzięczny mojej Pani Doktor Beacie, Pani Ordynator i całemu DSK w Lublinie. A na koniec napiszę, że na cukrzycę zachorowałem w 2005 roku, jako niespełna 4,5- latek. 5 stycznia minął już 7 rok mojej choroby, z moją cukrzycą bywa różnie, sami o tym wiecie, prawda? Ale nade mną czuwa jeszcze mama, która napisała ze mną dwie książeczki, dla mojego lepszego samopoczucia. Sprawiają mi one wiele radości "Hubercikowe humorki" i "Mądrości życiowe Hubercika" pozwalają mi cieszyć się życiem takim jakie ono jest, z chorobą na co dzień. Zdarzają mi się w moim życiu jednak miłe niespodzianki.

Hubert
lat niespełna 12

Jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, koniecznie polubcie nasz profil na FB!



reklama


XXI Zjazd PTD



Najnowsze komentarze [3]

Masz swoją opinię na ten temat? Tu jest miejsce, gdzie możesz ją wyrazić! Pisz, komentuj
i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będą tolerowane niecenzuralne wypowiedzi i wulgaryzmy.

~Tycha216  IP: 86.135.201.xxx(2012-08-19 01:31:39)
"pozwalają mi cieszyć się życiem takim jakie ono jest, z chorobą na co dzień. Zdarzają mi się w moim życiu jednak miłe niespodzianki" -----> GRATULUJE PODEJSCIA! Uwielbiam czytac pozytywne opowiadania cukrzyckow, a nie tych wiecznie narzekajacych. Powodzenia! :)

~Kuba  IP: 79.185.240.xxx(2012-06-09 18:56:56)
W DSK w Lublinie ? Też tam byłem na tym oddziale.

~Dorota67  IP: 178.37.242.xxx(2012-04-04 19:56:21)
Hubert! Gratuluję Ci takiego spotkania, choc pewnie lepiej ,zebys nie musiał wyladowac w szpitalu z powodu wypadku, ale jak widać w każdym nieszczęściu mozna znależć i jakieś szczęście. Najbardziej jednak gratuluję Ci takiej fajnej i kreatywnej mamy.Wierzę też, że nie jest ona wyjątkiem. Pozdrawiam i wszystkiego najlepszego.


Powrót Do góry



mojacukrzyca.org - Opowiadania: Moje spotkanie z Panią Prezydentową
Jeżeli na tej stronie widzisz błąd lub masz uwagi, napisz do nas.


Dana Diabecare R
Contour Plus One
Przydatne
Informacje
Ogłoszenia
Sklep dla diabetyków
Kącik literacki
Wszystko o Accu-Chek
Specjalista radzi
Polecamy
DiABEtyK
Na komputer i telefon
Ministerstwo Zdrowia
Cukrzyca tamtych lat
DME obrzęk plamki
Ciekawostki
O portalu

Redakcja portalu | Napisz do redakcji | Newsletter | O portalu | Media o portalu | Linki | Partnerzy | Nasze bannery | Logo do pobrania | Patronat medialny
Portal mojacukrzyca.org ma charakter jedynie informacyjny. Wszelkie decyzje odnośnie leczenia muszą być podejmowane w porozumieniu z lekarzem i za jego zgodą.
Portal jest prowadzony przez osobę fizyczną wyłącznie w celach osobistych. | Copyright © mojacukrzyca.org 2001-2019 Wszelkie Prawa Zastrzeżone
Ostatnia modyfikacja: Piątek, 6 grudnia 2019 r.

Zadaj pytanie on-line