Strona główna Skanuj telefonem! FreeStyle Libre Forum dyskusyjne Facebook Twitter NK YouTube Instagram Snapchat RSS Kontakt
  1. Wiadomości
  2. O cukrzycy
  3. Porady
  4. Sprzęt i leki
  5. Więcej
  6. Przydatne
  7. O portalu
Wtorek, 17 września 2019 r. diabetyk24.pl
Accu-Chek Instant
Sklep dla diabetyków
OneTouch Reveal
Artykuły
O cukrzycy
Cukrzyca typu 2
Odżywianie
Pompy insulinowe
Monitoring glikemii
Glukometry
Nakłuwacze
Peny
Insuliny
DME obrzęk plamki
Ciekawostki

Dodaj komentarz
Opowiadania

Opowiadanie Rafała - Moja krótka historia
dodano: 6 sierpnia 2012 r.

Cześć. Nazywam się Rafał, mam prawie 24 lata, pochodzę z Białej Podlaskiej, a na cukrzyce choruję od prawie 3 lat. Chciałbym napisać wam krótką historię z mojego życia.

Od zawsze lubiłem coś robić w kuchni, gotować, piec czy chociażby nawet zmywać. Kuchnia była moją pasją, czytałem dużo książek o gastronomii, ćwiczyłem w domu. Po skończeniu szkoły gimnazjalnej bez wahania wybrałem szkołę zawodową o profilu gastronomicznym. W ciągu nauki nauczyłem się bardzo dużo o gotowaniu, wydawaniu posiłków, jak i dekoracjach czy obsługi gości. Zdobyłem wymarzony zawód kucharz małej gastronomi. Jednak to mi nie wystarczyło, zapisałem się do technikum gastronomicznego. Po dwuletniej nauce nagle zacząłem strasznie dużo pić i jeść. Potrafiłem w nocy wypić ok. 5-6 litrów wody. Zjadałem zawsze dwie porcje posiłku, ale nie mogłem przybrać na wadze.


Pewnego razu poszedłem do lekarza po skierowanie na badania glukozy. Po odebraniu wyników pielęgniarka powiedziała, że mam od razu skontaktować się z lekarzem rodzinnym. Zmartwiony poszedłem dowiedzieć się, co takiego się stało. Pani doktor powiedziała mi, że wyniki są złe, a nawet bardzo, miałem cukier prawie 350, a dobrze przestrzegałem zasad związanych z przygotowaniem do badań. Był dokładnie 21 grudnia 2009 roku kiedy położyłem się do szpitala. Bardzo nie chciałem iść, w końcu było to przed samymi świętami Bożego Narodzenia. Na wizycie lekarskiej bardzo miła i uprzejma pani diabetolog wytłumaczyła mi o samej chorobie o moim organizmie. Przyszła pielęgniarka i podłączyła mi pompę insulinową. Miałem nadzieję, że uda się unormować cukier i święta spędzę przy rodzinnym stole. Jednak okazało się, że będę musiał zostać dłużej. Byłem załamany, nie miałem ochoty z nikim rozmawiać, zamknąłem się w sobie.

Modliłem się i pytałem Boga co ja takiego w życiu zrobiłem, dlaczego właśnie ja. W drugi dzień Świąt po odłączeniu pompy wyszedłem rano do kaplicy na mszę. Po zakończeniu mszy zostałem jeszcze chwilę, żeby przemyśleć sobie parę spraw. W pewnej chwili podszedł do mnie pewien starszy pan. Na początku nawet nie zorientowałem się kto to jest, po paru minutach rozmowy zauważyłem ,że ma na sobie koloratkę. Ksiądz zapytał dlaczego jestem w szpitalu, przecież nie wyglądam na chorego. Odpowiedziałem, że mam cukrzycę. Pocieszył mnie i uświadomił, że moje życie się teraz zmieni, że będę musiał długo się uczyć o chorobie, o diecie, która mnie czeka. Ta rozmowa dała mi dużo do uświadomienia, podniosła mnie na duchu.

Wyszedłem ze szpitala dokładnie w dzień sylwestra. Zdecydowałem, że dalej będę spełniał swoją pasję. Pomyślałem w sumie fajnie, że będę miał dietę, więcej się nauczę o przygotowaniu posiłków. Po feriach świątecznych wróciłem do szkoły. Ukrywałem się z chorobą. Gdy pewnego razu na zajęciach poczułem ,że spadł mi cukier zapytałem nauczyciela czy mogę na chwilę wyjść, jednak ten mi nie pozwolił. Powiedział, że zostało 15 minut do przerwy więc wytrzymam. Jednak zdecydowałem się wyjść. Po powrocie do klasy zostałem skierowany do Pani dyrektor na rozmowę, powiedziałem jej prawdę o mnie, o tym, że jestem cukrzykiem i gdybym nie wyszedł to mógłbym zapaść w śpiączkę. Gdy nauczyciele dowiedzieli się o mojej chorobie, byli dla mnie tak jakbym był obcy, nie zwracali na mnie uwagi, zawsze jak chciałem coś powiedzieć to tak jakbym był niewidzialny. Ale nie poddałem się, skończyłem szkołę.

Zacząłem szukać pracy, na każdej rozmowie z pracodawcą, gdy mówiłem o swojej chorobie dostawałem odpowiedź, że nie potrzebują osób chorych skoro jest bardzo dużo chętnych zdrowych. Pewnego dnia rozmawiając z rodzicami stwierdzili, żebym poszedł wyrobić sobie orzeczenie o stopniu niepełnosprawności. Jednak to nic nie dało, a na rentę się nie klasyfikowałem, bo nie miałem przepracowanych lat.

Codziennie wysyłałem swoje CV, lecz nikt się nie odzywał. Pewnego dnia zadzwoniła do mnie pewna kobieta i powiedziała, że chcą mnie zatrudnić, ucieszyłem się bardzo. Po rozmowie kwalifikacyjnej dostałem skierowania na badania. Jednak tu zaczęły się znowu problemy. Lekarz nie wystawił mi zaświadczenia o zdolności do pracy. Nie wiedziałem, co mam robić. 5 lat nauki zawodu poszło na darmo. Dowiedziałem się, że nikt nie podbije cukrzykowi badań do pracy w gastronomii. Składałem wiele podań na dotację z Unii Europejskiej na założenie działalności gospodarczej. Teraz zdecydowałem się o pójściu do szkoły, tym razem o profilu mechanik samochodów osobowych. Mam nadzieję, że uda się skończyć naukę i znaleźć pracę.

Pamiętajcie, nigdy nie można się poddawać i zawsze dążyć do celu. Moja dziewczyna zawsze mnie podnosi na duchu, mówi, że razem zwalczymy chorobę i kiedyś w końcu ułoży się nasze życie.

Zapamiętajcie, że każda historia, ta dobra i ta zła, kiedyś się kończy i pozostaje pamiętać to co w niej było i liczyć, że rozpocznie się nowa, od nowa.

Pozdrawiam
Rafał

Jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, koniecznie polubcie nasz profil na FB!



reklama




Najnowsze komentarze [12]

Masz swoją opinię na ten temat? Tu jest miejsce, gdzie możesz ją wyrazić! Pisz, komentuj
i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będą tolerowane niecenzuralne wypowiedzi i wulgaryzmy.

~Proszę o pomoc Rafał   IP: 94.254.227.xxx(2017-02-16 09:01:05)
https://pomagam.pl/fszi8hol

~Ania  IP: 78.28.30.xxx(2014-07-11 11:27:34)
Mój mąż właśnie dowiedział się, że ma cukrzycę. Od 10 lat jest czynnym strażakiem. Pytanie, czy takim pozostanie...? Jeśli ktoś może udzielić mi jakichkolwiek wskazówek, bardzo proszę o kontakt: aniweg@wp.pl

~STRAŻAK 2  IP: 93.105.199.xxx(2013-08-22 18:02:50)
Jeżeli jest taka możliwość to bardzo prosił bym o kontakt Pana STRAŻAKA ze mną. Chciałbym się skonsultować w osobistej sprawie. Mój adres mailowy: lukaszxxx@onet.pl. A Tobie Rafale życzę powodzenia.

~laura   IP: 83.9.38.xxx(2013-06-08 19:49:04)
bardzo dobrze zrobiłes sie sie nie podałes i walczyłes do konca i dałes rade brawo

~Ale mi słodko xD gg.11770943  IP: 89.72.237.xxx(2012-12-27 11:32:37)
niestety tez mam problem ze znalezieniem pracy z powodu cukrzycy. Ludzie poprostu nie rozumieją że nasze organizmy funkcjonują praktycznie tak samo jak i ich. Że to zależy tylko od nas jak ten cukier utrzymamy.Ale najgorsze jest to że My jako tako nic nie możemy poradzić na to jaki ten świat jest dziwny.Więc tak jak ty mam swoje upodobania i marzenia do spełnienia i nie mam zamiaru się poddać.I wiesz co? Kiedyś ci którzy Nas nie zatrudnili będą tego jeszcze mocno żałować.:) Pokażemy im co cukrzyk potrafi

~agg  IP: 37.31.68.xxx(2012-08-30 23:16:54)
gratuluje, że tak szybko pogodziłeś się z chorobą.. ja choruje już 6,5 roku i nie mogę sie coś z nią zaprzyjaźnić.. Życzę powodzenia!

~Wacek  IP: 217.168.130.xxx(2012-08-23 09:29:43)
Witam. Jest wiele firm rodzaju Zakład Pracy Chronionej. Np. salony samochodowe...jeśli będziesz miał orzeczenie o niepełnosprawności, ja dostałem umiarkowany poziom, to pracę będziesz miał od razu. Często cukrzycy dostają lekki poziom niepełnosprawności, ale ja miałem fajną Panią Doktor i mi dała średni. Pozdrawiam

~dorota  IP: 109.243.111.xxx(2012-08-22 12:52:17)
moja 11-letnia córka (chora już od 5 lat, ale ten czas leci!!!!) chce być policjantką i jeździć w patrolach konnych. Wiem, że to także jest problem. Na razie nic nie mówię, ma czas. Może zmieni upodobania, choć są one niezmienne od 6 lat, może do tego czasu choroba nie będzie już problemem. Jestem przerażona w jakim kraju my żyjemy. Trzymam kciuki, aby Twoje marzenia o normalnym życiu (jakie to proste marzenie) się spełniły!!!!

~Tycha216  IP: 86.135.201.xxx(2012-08-18 22:27:54)
Ja ukrywam to, ze mam cukrzyce. Kontroluje ja na tyle dobrze, ze nie ma potrzeby trabic o tym na lewo i prawo. Nie chca zatrudniac cukrzykow wiec sie choroba nie chwale. POZDRAWIAM

~PawełWROC  IP: 109.199.19.xxx(2012-08-15 16:03:13)
Niestety ale żyjemy w takim kraju w jakim żyjemy wszystko byłoby fajnie gdyby ludzie wiedzieli coś o naszej chorobie. Jeśli chodzi o pracę to przechodziłem przez to samo też ukończyłem szkołę gastronomiczną i też miałem problemy ze znalezieniem pracy. Jeśli chodzi o lekarzy medycyny pracy to szczerze powiedziawszy Oni chyba też nie są za bardzo wyedukowani jeśli chodzi o cukrzycę bo każdy ma inne podejście co do cukrzycy. Nic Nam nie pozostaję jak kombinować:) Pozdrawiam

~STRAŻAK  IP: 83.18.196.xxx(2012-08-07 08:56:28)
trzymaj się kolego,ja też to przechodziłem ale nie poddałem się ,jestem strażakiem z cukrzycą typ.I i też na pompie.Walczyłem z ludzmi ,były momenty załamania ale dzięki Bogu zwyciężyłem,a ludzie są podli myślą tylko o sobie .Cukrzyk też człowiek i dużo może.Serdecznie pozdrawiam.STRAŻAK-MICHAŁ.

~Doktorzyna  IP: 83.29.191.xxx(2012-08-07 07:14:50)
Boże czemu ludzie traktują cukrzyków jak by co najmniej mieli jakąś groźną chorobę zakaźną? Cukrzyk może startować w olimpiadzie! Cukrzyk może jeździć samochodem, nurkować to czemu niby nie może być kucharzem na miłość boską!? Przecież jesteś jak każdy inny tylko sam musisz zastępować swoją trzustkę. Rafał trzymaj się to nie wina tych ludzi, że są głupi i źle wyedukowani. Skoro tak długo walczysz na pewno coś znajdziesz.


Powrót Do góry



mojacukrzyca.org - Opowiadania: Opowiadanie Rafała - Moja krótka historia
Jeżeli na tej stronie widzisz błąd lub masz uwagi, napisz do nas.


Dana Diabecare R
Contour Plus One
Newsletter
Przydatne
Informacje
Ogłoszenia
Sklep dla diabetyków
Kącik literacki
Wszystko o Accu-Chek
Specjalista radzi
DiABEtyK
Polecamy
Na komputer i telefon
Ministerstwo Zdrowia
Światowy Dzień Cukrzycy
Cukrzyca tamtych lat
O portalu

Redakcja portalu | Napisz do redakcji | Newsletter | O portalu | Media o portalu | Linki | Partnerzy | Nasze bannery | Logo do pobrania | Patronat medialny
Portal mojacukrzyca.org ma charakter jedynie informacyjny. Wszelkie decyzje odnośnie leczenia muszą być podejmowane w porozumieniu z lekarzem i za jego zgodą.
Portal jest prowadzony przez osobę fizyczną wyłącznie w celach osobistych. | Copyright © mojacukrzyca.org 2001-2019 Wszelkie Prawa Zastrzeżone
Ostatnia modyfikacja: Wtorek, 17 września 2019 r.

Zadaj pytanie on-line