Strona główna Skanuj telefonem! FreeStyle Libre Forum dyskusyjne Facebook Twitter NK YouTube Instagram Snapchat RSS Kontakt
  1. Wiadomości
  2. O cukrzycy
  3. Porady
  4. Sprzęt i leki
  5. Więcej
  6. Przydatne
  7. O portalu
Piątek, 18 października 2019 r. diabetyk24.pl
Accu-Chek Solo
Sklep dla diabetyków
mylife YpsoPump
Artykuły
O cukrzycy
Cukrzyca typu 2
Odżywianie
Pompy insulinowe
Monitoring glikemii
Glukometry
Nakłuwacze
Peny
Insuliny

Dodaj komentarz
Psycholog radzi

Depresja - czy to tylko wpływ jesieni?

"Skąd idzie jesień, czemu niszczy
marzenia, zielone altany i pamięć?"

Adam Zagajewski


Mamy już jesień. Dla jednych jest to pora roku pełna piękna, kolorowych liści i spacerów po parku. Bywa i tak, że wraz z nastaniem jesieni stajemy się coraz bardziej przygnębieni i zniechęceni. Coraz więcej dżdżystych dni, mniejsza aktywność fizyczna. Często jesiennym nastrojom towarzyszy też chęć poprawienia sobie humoru słodką przekąską. Codzienne funkcjonowanie z cukrzycą coraz bardziej przytłacza. Dodatkowe przemęczenie fizyczne zniechęca do aktywności.
Wiadomo o znaczeniu pór roku dla ludzkiego zdrowia. Wraz z ich zmianami większość ludzi doświadcza zmian zachowania i nastroju. Na nasz nastrój wpływ mają zarówno światło jak i temperatura. Osoby z cukrzycą wiedzą najlepiej o ile łatwiej kontrolować poziom cukru latem. Ma to związek z większym wysiłkiem fizycznym na świeżym powietrzu, dostępnością świeżych warzyw i mniejszym zapotrzebowaniem organizmu na gromadzenie zapasów tłuszczu.
Zimą, osoby, które silnie reagują na zmiany temperatury i coraz mniejszą ilość światła słonecznego, mogą doświadczać tzw. Sezonowego Zaburzenia Afektywnego czyli potocznie mówiąc, depresji sezonowej, jesiennej.

Kiedy jesienią dzień staje się krótszy, mogą pojawić się objawy:
  • rozdrażnienie, niepokój lub spowolnienie
  • potrzeba większej ilości snu (kłopoty z rannym wstawaniem, mimo dłuższego snu brak poczucia wyspania)
  • w odróżnieniu od osób depresyjnych, które tracą apetyt, osoby z depresją sezonową, spożywają zbyt duże ilości węglowodanów, co w przypadku cukrzycy wiąże się z jej rozchwianiem i emocjami złości temu towarzyszącymi
  • kłopoty z precyzyjnym i szybkim myśleniem, mniejsza zdolność koncentracji
O depresji jesiennej można mówić wtedy, kiedy jesienno-zimowe zmiany samopoczucia trwają przynajmniej cztery tygodnie i dzieje się tak każdej kolejnej jesieni.
Osoby z cukrzycą powinny także pamiętać, że objawy przypominające depresję sezonową mogą wynikać z braku wyrównania poziomów cukru i częstych hipoglikemii lub być spowodowane niedoczynnością tarczycy.

Na predyspozycje do depresji sezonowej wpływa wiele czynników z naszego otoczenia:
  • przede wszystkim brak światła słonecznego, który jest szczególnie odczuwany jesienią
  • sytuacje stresowe nakładające się na miesiące, gdy brakuje światła
  • na występowanie depresji w takiej formie częściej narażone są kobiety między 20-40 rokiem życia a związane jest to z działaniem hormonów
Jesienią brak światła sprawia, że melatonina wydziela się w zwiększonych ilościach a to powoduje ospałość a także zniechęcenie psychiczne.
Dobre efekty daje terapia światłem, trzeba jednak zaopatrzyć się w lampę fluorescencyjną, co jest inwestycją dość drogą.
Nie zawsze jednak mamy do czynienia z depresją jesienną, która jest łagodniejszą formą ciężkiej depresji jednobiegunowej. W przypadku osób z cukrzyca, jak donoszą badacze, w przybliżeniu 40% pacjentów wskazuje na objawy depresji klinicznej o różnym nasileniu.
Poniżej podane zostały możliwe objawy depresji, która nie jest już wtedy chorobą występującą sezonowo. Sygnałem, który może wskazywać na możliwość pojawienia się depresji jest występowanie przez dwa tygodnie lub dłużej co najmniej pięciu z opisanych objawów tej choroby:
  • pogorszenie samopoczucia, przygnębienie
  • trudności w podejmowaniu decyzji i kłopoty z koncentracja uwagi
  • spadek ogólnej aktywności i brak odczuwania przyjemności z takiej aktywności
  • poczucie winy
  • uczucie zmęczenia
  • nawracające myśli o samobójstwie
  • dolegliwości fizyczne, takie jak: zaburzenie snu i łaknienia
Cukrzycy nie zawsze towarzyszy depresja, ale większy odsetek osób z depresją wśród diabetyków wynika z przewlekłego stresu psychicznego, jakim jest cukrzyca, dodatkowe obowiązki i świadomość nieodwracalności choroby. Często niemożność wyjaśnienia przyczyn wysokich cukrów sprawia, że chory traci motywację do leczenia. U osób starszych występuje lęk przed utratą niezależności i niedołęstwem. Obawa przed tym, co spowoduje choroba (powikłania), jest często przyczyną obniżenia poczucia własnej wartości.

Lęki i odczucia depresyjne, wpływające na nasze emocje i na poziom cukru, można zmniejszyć dzięki:
  • poszukiwaniu wsparcia społecznego. Dostarczają nam go inni ludzie przekazując pozytywne emocje i słowa otuchy w rozmowie lub będąc obecnymi w trudnych mementach funkcjonowania z cukrzycą. Mogą być to bliscy, przyjaciele, ale takie wsparcie oferują również koła i oddziały Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków lub Towarzystwa Przyjaciół Dzieci i Młodzieży z Cukrzycą a także fora dyskusyjne na stronach internetowych. Takie kontakty dają możliwość podzielenia się swoimi odczuciami dotyczącymi życia z chorobą. Osoby z cukrzycą mogą znaleźć przyjaciół wśród innych chorych, pomóc we wspólnym rozwiązywanie problemów, uzyskać wsparcie edukacyjne.

    Badania wskazują, że osoby z cukrzycą, u których poziom hemoglobiny glikowanej jest często bardzo wysoki (świadczy to o braku wyrównania cukrzycy), częściej też doświadczają odczuć depresyjnych. Dzielenie się swoimi emocjami pomaga.

  • wyznaczaniu małych celów i świętowania drobnych sukcesów. W życiu z cukrzycą należy dążyć do jak najlepszego wyrównania glikemii, ale nie należy popadać w przesadę i perfekcjonizm. Od czasu do czasu mogą pojawić się wysokie poziomy cukru, jednak zawsze jest kolejny pomiar, kolejny dzień, w którym poziomy cukru będą lepsze.

    Osoby doświadczające odczuć depresyjnych często myślą na swój temat bardzo negatywnie i stereotypowo. Wyciągają ogólne wnioski z jednostkowych, negatywnych wydarzeń (miałem/am wczoraj wysoki poziom cukru, więc jestem bezwartościowym człowiekiem i w ogóle nie radzę sobie z cukrzycą i z funkcjonowaniem w świecie).

  • koncentracji w większym stopniu na zadaniu niż na emocjach. Korzystniejsza jest próba zastanawiać się nad rozwiązaniem konkretnego problemu niż koncentracja jedynie na emocjach wynikających z sytuacji. Poszukujmy więc możliwych rozwiązań, zbierajmy informacje, selekcjonujemy je i podejmujemy konkretne działania. Koncentracja jedynie na emocjach sprawia, że fantazjujemy nad rozwiązaniem sytuacji trudnej, ale nie podejmuje konkretnych działań rozwiązujących problem, co często powoduje dalsze frustracje. Często angażujemy się wtedy w czynności zastępcze, takie jak np. podjadanie dodatkowych przekąsek.

  • zwracaniu uwagi na negatywne myśli wpływające na uczucia i zachowania. Można je zapisywać na kartce i później, gdy miną emocje przeanalizować, aby w podobnej sytuacji nie miały już tak silnego wpływu na nasze zachowanie. Wyłapywanie takich myśli z czasem staje się nawykiem.

  • wzualizacji czyli szczegółowemu wyobrażania przyjemnych momentów naszego życia. Pozwala to na chwilę przełączyć myślenie na inne tory i uspokoić reakcje lękowe.

  • ćwiczeniom relaksacyjnym regulującym pracę organizmu. Mogą być to głębokie oddechy, (powietrze wdychamy nosem i wydychamy ustami), powtarzane kilka, kilkanaście razy. Pozwala to zmniejszyć napięcie mięśniowe i w efekcie też uspokaja emocje

  • wysiłkowi fizycznemu lub zajęciu się ulubionym hobby. Jest to dobra metoda na poprawę humoru, obniżenie poziomu cukru i redukcję stresu. Możemy spacerować lub wybrać taką formę aktywności, która sprawia nam najwięcej przyjemność.

Zachęcam do praktycznych prób zmian smutnego, jesiennego nastroju. Jesień to nie tylko słota i chłód, ale także piękno kolorowych liści. Warto spróbować odnaleźć te kolory w naszym wnętrzu.

Magdalena Chomka
psycholog
cukrzyca typu 1


Bibliografia:
  1. Ajjan, D.L.(red.). Stres, lęk, depresja. Warszawa: Wydawnictwo Amber (1996)
  2. Kasper, S., Buchkremer, G., Dilling, H., Gaebel, W., Hautzinger, M., Holsboer-Trachsler, E., Linden, M., Moller, H.J., Poldinger, W., Wittchen, H.U., Wolfersdorf, M. Depresja. Rozpoznanie i leczenie. Warszawa: Springer PWN (1995).
  3. Papolos, D., Papolos, J. Przezwyciężyć depresję. Poznań: DOm Wydawniczy Rebis (1994).
  4. Snoek, F.J., Skinner, T.Ch. (red.). Psychology In Diabetes Care. Chichester: Jon Wiley & Sons, Ltd (2000).
  5. Sultan, S., Heurtier-Hartemann, A. Coping and distress as predictors of glycemic control in diabetes. Journal of Health Psychology (2001), 6, 731-739.
  6. Rosenthal N.E. Zimowe smutki. Warszawa: Wydawnictwo WAB (1995)


Jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, koniecznie polubcie nasz profil na FB!



reklama


XXI Zjazd PTD



Najnowsze komentarze [11]

Masz swoją opinię na ten temat? Tu jest miejsce, gdzie możesz ją wyrazić! Pisz, komentuj
i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będą tolerowane niecenzuralne wypowiedzi i wulgaryzmy.

~Barbara Michno-Wiecheć  IP: 91.142.201.xxx(2013-09-10 11:55:39)
Jeśli masz cukrzycę lub inną chorobę przewlekłą, która może dodatkowo wpływać na Twoje samopoczucie - zapraszam do skorzystania z usług psychologicznych. http://www.psychologiczny.com.pl/leczenie-depresji

~gino  IP: 83.9.63.xxx(2011-12-28 14:31:46)
weź tu sie nie stresuj.... dzieki grupie przyjaciół http://www.siepomaga.pl/f/fundacjacud/c/24 dostałem pompe, efekty uzywania pomy sa/były rewelacyjne..byłym bo od pół roku leży bezużytecznie.bo mnie nie stac na wkucia... 39pln na 3dni..to b. duzo kasy..nawet jak przeciągam je o 2 dni/mimo robienia sie ropnych ran/ to i tak nie stac mnie na jej utrzymanie.dziekuje ZUSowi..że tak troszczy sie o nas-cukrzyków..dzieki wam, szybciej umrzemy i problem sie skończy

~S.  IP: 77.79.198.xxx(2011-12-04 23:31:15)
mam 20 lat a cukrzycę od prawie 19.. więc cukrzyca jest ze mną właściwie od zawsze. Na co dzień jest ok. Studiuje, mam chłopaka, cukry jakoś się trzymają.. Tyle że ja o niej zapominam.. I kiedy przychodzą chwilę słabości i świadomości, że cukrzyca mi się wymyka, że znowu nie mierzę cukru chodź wiem że powinnam.. Wtedy jest masakrycznie ;(

~Justi  IP: 79.191.198.xxx(2011-11-17 15:15:07)
Ja z depresją nie radzę sobie, choruję już 10 lat-mam 21. Ogólnie może jakoś być, jestem bez psychotropów przeszło rok, ale są dni gdy nie wstaję, płaczę, jestem przykłuta do łóżka i potrzebuję pomocy w podstawowych czynnościach. Właśnie dzisiaj mam ten stan, leżę w łóżku, nie mam siły wstać, wypełnić obowiązków domowych-płaczę, truję, czuję się ciężarem wobec rodziny....Jeden wielki chaos i dezorganizacja całokształtu....Pozdrawiam wszystkich serdecznie

~KASIA  IP: 81.161.200.xxx(2011-05-07 16:06:16)
właśnie............ jak sobie z depresją poradzić?kiedyś usłyszałam od psychologa.... zaakceptuj chorobę.... nigdy w życiu nie zaakceptuje czegoś co mnie "niszczy" gg 26216597

~sugleiw  IP: 94.75.121.xxx(2010-01-24 08:31:55)
Depresja to nie tylko jesienna rzeczywistość , to też nieporadność życiowa. Załamanie nerwowe , kłopoty i problemy z samotnością. No i ciągły strach , potrafi człowieka wykończyć. A najważniejsze że człowieksamsobie z tymiproblemaminie poradzi.

~ela  IP: 83.3.214.xxx(2009-05-28 18:08:00)
nie jestescie sami, mnie też dopadła depresja, mam cukrzycę od 7 lat, wcześniej zdiagnozowaną jako cukrzycę cięzarnych (cóż za glupta skoro w mojej rodzinie to genetyka zawiniła), do tej pory nie mogę sie z nia pogodzić i wciąż zadaje sobie to pytanie: dlaczego akurat ja?

~bw  IP: 77.115.93.xxx(2008-11-14 21:47:20)
Dlaczego nie napisaliście o takich problemach jak rozwód, śmierć jaki to ma wpływ na depresję u diabetyka? Wiem, że jest ciężko żyć w stresie. Stres to moja codzienność, jak się go pozbyć?

~Kasia  IP: 81.15.230.xxx(2008-10-24 22:13:19)
...mam 35 lat a "ona" - moja towarzyszka nierozłączna która nigdy juz mnie nie opuści ma lat 19. Nigdy nie wierzyłam, że ludzie się zmieniają, ale się zmieniają, choćby nie wiem jak silni i weseli byli, nie ma człowieka który jest w stanie poradzić sobie ze wszystkim z usmiechem na twarzy. Fajnie jest być zdrowym, fajnie byc kochanym, kochac i czuć tę miłośc i ciepło z zewnątrz wtedy wszystko staje się łatwiejsze i choroba nie przytłacza, niestety nie mozna miec tego na czym nam zalezy najbardziej... :-(

~kusia  IP: 77.24.95.xxx(2008-04-15 19:32:22)
ja mam 24 lata a cukrzyce od 2. chyba pójde do psychologa...

~klinga  IP: 89.230.49.xxx(2008-03-12 14:15:08)
A ja mam też cukrzycę LADA, choruje od 5 miesiecy, mam 41 lat i wczoraj miałam 39 cukru i nic nie czułam, znowu Bozia nademna czuwala bym poszla zmierzyc, i mam depresje czy nerwice sama nie wiem co ciagle sine zimne rece mam dosc juz nawet rak sie wstydze, nie chce mi sie nic nawet nie zganiam tego przez cukrzyce chyba to jest przez cale zycie, pozdrawiam


Powrót Do góry



mojacukrzyca.org - Psycholog radzi: Depresja - czy to tylko wpływ jesieni?
Jeżeli na tej stronie widzisz błąd lub masz uwagi, napisz do nas.


Dana Diabecare R
Contour Plus One
Igły Insupen
Przydatne
Informacje
Ogłoszenia
Sklep dla diabetyków
Kącik literacki
Wszystko o Accu-Chek
Specjalista radzi
Polecamy
DiABEtyK
Na komputer i telefon
Ministerstwo Zdrowia
Światowy Dzień Cukrzycy
Cukrzyca tamtych lat
DME obrzęk plamki
Ciekawostki
O portalu

Redakcja portalu | Napisz do redakcji | Newsletter | O portalu | Media o portalu | Linki | Partnerzy | Nasze bannery | Logo do pobrania | Patronat medialny
Portal mojacukrzyca.org ma charakter jedynie informacyjny. Wszelkie decyzje odnośnie leczenia muszą być podejmowane w porozumieniu z lekarzem i za jego zgodą.
Portal jest prowadzony przez osobę fizyczną wyłącznie w celach osobistych. | Copyright © mojacukrzyca.org 2001-2019 Wszelkie Prawa Zastrzeżone
Ostatnia modyfikacja: Środa, 16 października 2019 r.

Zadaj pytanie on-line