Strona główna Forum dyskusyjne Facebook Twitter NK YouTube Instagram Snapchat RSS Kontakt
Forum | Zamów Kartę Diabetyka | Ogłoszenia | Najbliższe spotkania | Infolinie | Karta informacyjna | Wyszukiwarka | Ciekawe linki | Media o portalu | Patronat medialny | Partnerzy | Newsletter
Poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r. diabetyk24.pl
Accu-Chek Performa
Sklep dla diabetyków
Newsletter
Artykuły
O cukrzycy
Cukrzyca typu 2
Odżywianie
Pompy insulinowe i CGM
Glukometry
Nakłuwacze
Peny
Insuliny
DME obrzęk plamki
Zdrowe Nogi
Ciekawostki

Dodaj komentarz
O cukrzycy

Wypalenie cukrzycowe: dlaczego jest naturalne i jak sobie z nim poradzić?
źródło: Medtronic, dodano: 6 kwietnia 2017 r.

Wypalenie cukrzycowe: dlaczego jest naturalne i jak sobie z nim poradzić?Jest z tobą zawsze. Kiedy budzisz się rano. Kiedy robisz śniadanie. Kiedy jedziesz do pracy. Kiedy przedstawiasz prezentację. Kiedy idziesz na siłownię. Kiedy próbujesz porządnie poćwiczyć. Jest z tobą, kiedy jesz kolację i idziesz spać. Budzi cię w nocy za każdym razem, gdy potrzebuje posiłku lub chce zaspokoić pragnienie. Wymaga twojej uwagi przez cały dzień, codziennie. Ignorowanie jej sprawi jedynie, że głośniej będzie domagać się twojej uwagi.

Nie mówię o noworodku. Noworodek przynajmniej dużo śpi, można w jego obecności trochę odpocząć. Ale cukrzyca typu 1? Nie, to zajęcie na pełen etat. W porównaniu z nią, twoja praca na cały etat zdaje się być zatrudnieniem w niepełnym wymiarze.

Noworodek przynajmniej jest uroczy i czasami się do ciebie uśmiecha. Cukrzyca typu 1 pozostawia codziennie pół tuzina nowych dziur w twoich palcach, aby zaspokoić swoje nienasycone zapotrzebowanie na twoją krew. Lepszym towarzyszem byłby głodny wampir.

Mimo, że dla nas, osób z cukrzycą typu 1, oczywistym jest fakt, iż choroba ta wymaga na co dzień niezmierzonych pokładów odpowiedzialności i pracy, a nawet bólu fizycznego, nadal zdajemy się być zaskoczeni i zawstydzeni, gdy brakuje nam energii i siły do mierzenia się z nią.

Wypalenie cukrzycowe: dlaczego jest naturalne i jak sobie z nim poradzić?

Wypalenie przyjmuje różne kształty i rozmiary...

Słysząc wyrażenie "wypalenie cukrzycowe", prawdopodobnie myślisz o jego skrajnej wersji: Kiedy ktoś celowo przyjmuje jedynie dawkę insuliny niezbędną do przeżycia i od tygodni nie sprawdza poziomu cukru we krwi. Wypalenie jednak przybiera różne kształty i rozmiary oraz wynika z odmiennych przyczyn.

Może masz dość cukrzycy, ponieważ w trakcie ćwiczeń, które wykonujesz od trzech lat, twój poziom cukru wciąż spada i żadne działania zapobiegawcze się nie sprawdzają? Może jesteś w trakcie rozwodu, który odciąga twoją uwagę od innych aspektów życia, między innymi od kontrolowania cukrzycy?

A może po prostu masz jej dość? Liczenie węglowodanów, zakładanie pompy, nakłuwanie palca, liczby, spadki, wzrosty, alarm ciągłego monitorowania glikemii budzący cię o 3 nad ranem, kiedy jedyne, na czym ci zależy, to trochę snu.

Również sposób wyrażania wypalenia może przejawiać się różnie - od całkowitego zaniedbania, do ścisłego kontrolowania poziomu cukru w czasie, gdy borykasz się z rozbiciem emocjonalnym. Oto kilka sposobów na to, jak możesz wyrażać swoje wypalenie lub dawać mu upust:
  • Okłamujesz rodziców na temat swojego poziomu cukru, żeby nie musieć znosić ich rozczarowania i troski.
  • Jesz wszystko, na cokolwiek masz ochotę, bez względu na to, jak te posiłki wpływają na poziom cukru we krwi.
  • Pijesz napoje gazowane, piwo, alkohol... Co tylko przyjdzie ci do głowy... Ponieważ już ci nie zależy.
  • Rozważasz całkowite poddanie się.
  • Przyjmujesz jedynie tyle insuliny, ile potrzeba, by przetrwać dzień.
  • Celowo pozwalasz sobie na wysokie stężenia cukru, ponieważ nie możesz znieść stresu związanego z niedocukrzeniem.
  • Ignorujesz przeliczniki węglowodanów i przyjmujesz insulinę "na wyczucie", w przypadkowych dawkach, gdyż zwracanie uwagi na szczegółowe informacje zdaje się być zbyt kłopotliwe.
  • Unikasz świeżych warzyw i owoców, ponieważ wiesz, że są zdrowe, ale masz dość tego, że wszyscy każą ci być "rozsądnym cukrzykiem".
  • Unikasz przyjmowania insuliny czy sprawdzania poziomu cukru we krwi na oczach kolegów z klasy i przyjaciół, ponieważ męczy cię bycie "tym chorym".
  • Na miesiąc pogrążasz się w rozpaczy po tym, jak okulista powiedział, że twoja retinopatia się pogłębiła lub po rozpoznaniu neuropatii czy innego powikłania.
  • Codziennie wieczorem, gdy nikogo przy tobie nie ma i nikt nie widzi, płaczesz, ponieważ w tej chwili ciężar cukrzycy zdaje się być zupełnie nie do udźwignięcia.
  • Nadal robisz wszystko, czego się od ciebie oczekuje, ale nie znosisz poranków i pomału załamujesz się, wstydząc się poprosić o pomoc.
Tak naprawdę, niekiedy wypalenie jest skutkiem idealnego postępowania, osiągania znakomitych wyników A1C przez kilka lat z rzędu tylko po to, aby zadowolić rodziców, partnera lub lekarzy. Niekiedy wypalenie to po prostu efekt życia z cukrzycą. Zwrócenie się o pomoc jest najtrudniejsze, ponieważ może przypominać przyznanie się do porażki, jakby cukrzyca już wygrała.

5 kroków, dzięki którym możesz przezwyciężyć wypalenie (zamiast ukrywać się przed nim!)

MiniMed 640G1. Przyznaj się do wypalenia. Ten pierwszy krok, tylko pozornie łatwy, może być trudniejszy od pozostałych. Przyznanie się do wypalenia oznacza ujawnienie konieczności walki ze sobą, uszczerbek w twojej zbroi. Oznacza prośbę o pomoc i pozwolenie sobie na to, by naprawdę odczuć wypalenie, co nigdy nie jest łatwe - nawet, jeśli pomocy oczekujesz jedynie od siebie.

Jesteśmy niezwykle zajęci próbami poradzenia sobie z wyzwaniami, jakie stawia przed nami cukrzyca, oraz zadowolenia naszych lekarzy, partnerów i rodziców. Dlatego nie zawsze pozwalamy sobie na to, aby naprawdę odczuć to doświadczenie. Jeśli pozwolisz sobie na odczucie wypalenia, to znaczy, że się z nim pogodziłeś. Dałeś sobie przyzwolenie na to, by się tak poczuć, bez względu na to, czy jesteś wkurzony, zmęczony, przygnębiony, przytłoczony lub po prostu zły, że cukrzyca jest wyzwaniem, z którym musisz się mierzyć dzień w dzień.

Pozwól sobie to poczuć: Jak długo kontrolujesz cukrzycę na tyle, by zapewnić sobie bezpieczeństwo (co nie oznacza kontroli idealnej) i stan zdrowia dostateczny, aby nie trafić na ostry dyżur, masz prawo do stanu wypalenia. Każda osoba z dowolnego typu cukrzycą ma prawo mieć jej dość!


2. Wyznacz sobie plan. Ten krok polega na stworzeniu realnego planu przejścia przez wypalenie. Bardzo ważne jest doświadczenie swojej wersji wypalenia, jednak niezdrowo byłoby pozostać w tym stanie bez końca. Zapytaj siebie: "Jak długo pozwolę sobie na trwanie w poczuciu wypalenia?". Może potrzebujesz tygodnia, może dwóch, a może trzech miesięcy!

Wyznaczając sobie ramy czasowe, możesz pomyśleć o przejściu przez wypalenie w bardziej konstruktywny sposób, ponieważ następna część twojego planu dotyczy zmian. Ten krok nie musi koniecznie polegać na zmianach w sposobie kontrolowania cukrzycy. Może on dotyczyć transformacji wprowadzonych w innych obszarach życia, aby zmniejszyć ogólne obciążenie i zapewnić więcej miejsca na kontrolowanie cukrzycy.

Jeżeli jesteś zajętym rodzicem, redukcja obciążenia może oznaczać zatrudnienie kogoś do sprzątania domu raz w tygodniu - przynajmniej przez kilka miesięcy, dopóki nie dojdziesz do siebie. Jeśli jesteś studentem i pracujesz w dwóch miejscach - może to dobry moment, aby trochę zwolnić i zapewnić sobie czas na szkołę oraz zdrowie. Jeśli masz pracę, której nie znosisz, a poświęcasz jej cały czas, wpływa to na każdy aspekt twojego życia, zwłaszcza na cukrzycę. Pomyśl w szerszej perspektywie i zastanów się, jakie zmiany, duże lub małe, możesz wprowadzić w życiu, aby zyskać równowagę.

3. Wyznacz sobie osiągalne cele żywieniowe i sportowe. Jednym z najważniejszych powodów, dla których osoby z cukrzycą czują się zupełnie wypalone, jest stała presja, aby dokonywać idealnych wyborów dietetycznych oraz w zakresie wysiłku fizycznego. Wszystkim wokół wydaje się, że powinni pouczać nas, jak jeść. (Nawiasem mówiąc, oni prawdopodobnie również "nie powinni" jeść tego pączka!).

Próby dokonania zwrotu od całkowicie wypalony do guru doskonałego żywienia i zrównoważonego wysiłku fizycznego są nierealistyczne i zazwyczaj prowadzą do dalszej frustracji oraz poczucia porażki i zmęczenia. Zamiast tego, kiedy będziesz gotowy, wybierz jedną nową rzecz, którą zrobisz dla zdrowia. Może zdecydujesz się na spacery w przerwie na lunch lub ćwiczenia w siłowni w poniedziałki, wtorki i czwartki, zaraz po pracy? Może postanowisz codziennie jeść świeże śniadanie lub ograniczyć spożycie cukru do jednego przysmaku dziennie? Cokolwiek wybierzesz, niech ta zmiana będzie prosta, konkretna i niewielka. Po miesiącu lub dwóch możesz pomyśleć o dodaniu nowego elementu do swojej osobistej ewolucji cukrzycowej.

MiniMed 640G4. Wyznacz sobie osiągalne cele w zakresie poziomu cukru we krwi. Wypracowanie nowego nawyku, który będzie prosty, konkretny i drobny, również ma znaczenie dla kontrolowanie poziomu cukru we krwi. Nie usiłuj stać się z dnia na dzień najdoskonalszym diabetykiem na świecie. Zamiast tego pomyśl o jednej rzeczy, którą możesz zacząć robić, aby poprawić poziom cukru we krwi, np. sprawdzać go co rano po przebudzeniu. Możesz też uważniej dawkować insulinę przy kolacji, aby cukier pozostawał w normie podczas snu. Warto też po prostu pamiętać o tym, żeby w ciągu dnia mieć przy sobie zestaw do monitorowania poziomu glukozy, a reszta sama się ułoży.

Prosty, konkretny, drobny. Kawałek po kawałku. Po miesiącu lub dwóch - kiedy będziesz gotowy - pomyśl o kolejnym nowym nawyku, który chciałbyś wdrożyć. Aha, jeszcze jedno... Poproś swojego lekarza i wykwalifikowanego specjalistę edukacji żywieniowej o pomoc! Jeśli czujesz się przy tym niezręcznie, może nadszedł czas zmienić lekarza i/lub specjalistę edukacji żywieniowej. Nie idź na kompromisy - stwórz taki zespół leczniczy, jakiego potrzebujesz.

5. Doceń siebie. Nie jest to łatwe. Nawet, gdy wszystko układa się dobrze i twój poziom cukru we krwi jest prawie doskonały, dzieje się tak, ponieważ ciężko pracujesz na takie efekty. Nawet, gdy twój poziom cukru jest wysoki, nadal wkładasz wiele wysiłku w to, aby codziennie utrzymać się przy życiu! Doceń siebie za ciężar, jaki codziennie dźwigasz, ponieważ życie z cukrzycą to wysiłek większy, niż ktoś, kto nie ma cukrzycy, może sobie wyobrazić.

Masz prawo do wypalenia, ale zasługujesz również na szansę, aby przez nie przejść. Weź głęboki wdech i pamiętaj, że na pewno nie jesteś jedyną osobą z wadliwą trzustką na tej planecie.


Materiał przygotowany przez firmę Medtronic Diabetes. Tekst pochodzi ze strony My MiniMed Care Blog. Materiał udostępniony został za zgodą firmy Medtronic.

Jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, koniecznie polubcie nasz profil na FB!


reklama







Najnowsze komentarze [10]

Masz swoją opinię na ten temat? Tu jest miejsce, gdzie możesz ją wyrazić! Pisz, komentuj
i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będą tolerowane niecenzuralne wypowiedzi i wulgaryzmy.

~kasia rybka  IP: 78.11.13.xxx(2017-07-14 11:39:21)
Szkoda że te artykuły w swej treści zawierają ciągle i te same "mądrości" o których MY cukrzycy wiemy od lat. Nic nowego nie wnoszą do naszej codzienności. To co piszecie to prawda... wszystko rozbija się o pieniądze. libra - set złotych, medtronik - kilka dobrych tys. złotych itd... Pisać można, ale wcielić w życie...nie pomagacie nam... lobby, zmowy cenowe, nie wierzę że musi to tyle kosztować, jeśli telefony, telewizory, komputery mogą być na wyciągnięcie ręki. A tu cena jak zaczarowana stoi w miejscu.

~gocha  IP: 79.191.93.xxx(2017-05-03 16:46:09)
Witam Moja cukrzyca ma już albo tylko 38 lat i mogłabym wiele powiedzieć .

~PolJazz.  IP: 83.3.167.xxx(2017-04-11 11:40:29)
Do p. Jerzego Magiery - Nikt nie umniejsza Pańskej pracy w czynieniu dobra dla nas diabetyków poprzez najlepszy moim zdaniem portal dla chorych na cukrzycę. Zdaję sobie sprawę, że bez zgody na darmowe zamieszczanie różnych informacji (co jest formą sponsoringu) portal nie oferowałby tak dobrych treści. Mój wpis miał na celu uwypuklenie pewnego absmaku, który wywołał patronat treści tego artykułu firma Medtronic. Mówiąc wprost - niech nie patronują blogom i poradom na temat wypalenia w leczeniu cukrzycy a zrobią coś dla obniżenia cen swoich wyrobów. Kilkanaście tysięcy za pompę to przesada. Gdyby jeszcze była objęta dożywotnią gwarancją można by to rozważyć... Na cukrzycę T1 chorują nie tylko bogaci a obecnie młodzi kiedyś się zestarzeją. Zdrowia wszystkim życzę. Paweł.

~polak  IP: 94.141.153.xxx(2017-04-10 22:36:22)
Kliknąłem na zdjęcie, a potem na "dowiedz się więcej", a tam wyświetlił się tekst w języku obcym. To tylko dowód gdzie Medtronic ma tak na prawdę POLAKÓW. Może bym kupił ale nie znam węgierskiego.

~Medtronic  IP: 94.141.153.xxx(2017-04-10 22:31:10)
"Przyznaj się do wypalenia" i kup Medtronic, a wszystkie Twoje troski znikną.

~JanuszCukrzycy  IP: 94.141.153.xxx(2017-04-10 22:30:00)
Panie Jurku, ma Pan rację, trudno jest zrobić coś dobrego dla innych. Szczególnie jeśli chodzi o koncerny. OK, opublikował Pan tekst Medtronica, w porządku. Jednak Medtronic stosuje socjotechnikę i chwyty poniżej pasa a to inna sprawa. Wszyscy już chyba przywykli, że jak ktoś udaje miłego albo, że chce Ci pomóc to tak naprawdę chce Ci coś sprzedać. Najczęściej coś co i tak Ci się nie przyda. Najważniejsze żebyś zapłacił. Przez 30 lat mojej choroby KONCERNY nic nie zrobiły żeby ulżyć chorym. Przez ten czas jedynie zmienił się kolor mojego pena i nic więcej. Koncerny ze zdrowych ludzi robią chorych poprzez sztuczne obniżanie norm. Dzisiaj norma cukru wynosi 99. To oznacza, że praktycznie każdy zdrowy człowiek jest już "chory" i powinien brać insulinę. Dla niewtajemniczonych jak się choruje na cukrzycę to na czczo człowiek ma 400, 500, 600 i więcej cukru, a nie 100.

~Jerzy Magiera  IP: 188.146.69.xxx(2017-04-10 17:09:07)
Informuję, że powyższy artykuł nie jest artykułem sponsorowanym. Tekst pochodzi ze strony My MiniMed Care Blog i udostępniony został za zgodą firmy Medtronic, aby mógł trafić do szerszego grona odbiorców. Łatwo jest krytykować, gorzej coś dobrego zrobić dla innych. Serdeczności i do następnego "sponsorowanego" tekstu.

~DesperadosCukrzycos  IP: 46.171.149.xxx(2017-04-10 11:44:14)
PolJazz popieram cię w całej rozciągłości :) Dzisiaj nawet zwykłego artykułu w gazecie nie przeczytasz bo wszystko to PROPAGANDA OPŁACANA przez KONCERNY mająca za cel zwiększenie sprzedaży i nabijanie kabzy i to jeszcze na chorych !!! Ciekawe tylko czy CENZURA to przepuści :) Życzę dużo zdrowia LEKARZOM służącym KONCERNOM.

~Depresja  IP: 46.171.149.xxx(2017-04-10 11:39:43)
Tak myślałam, że to artykuł sponsorowany. Zwykła reklama pompy, a nie troska o chorych.

~PolJazz.  IP: 83.3.167.xxx(2017-04-09 21:03:00)
Podzielę sie z Wami moimi spostrzeżeniami do artykułu. Cukrzyca T1 od 30 lat. Największe wypalenie odczuwam, jak czytam takie bzdety o wypaleniu firmowane przez producenta świetnie pomagających diabetykowi urządzeń w cenach nie do zaakceptowania przez normalnego człowieka. Jestem za stary na refundację państwową i za biedny aby kupić i używać coś, co znacznie ułatwiło by uniknięcie wypalenia w wieloletnim leczeniu cukrzycy. Marzę o jednym dniu, w którym nie musiałbym badać poziomu cukru z palucha i przeliczać co zjadłem na ilości potrzebnej insuliny. Pozdrawiam "słodko". Paweł.


Powrót Do góry

mojacukrzyca.org - O cukrzycy: Wypalenie cukrzycowe: dlaczego jest naturalne i jak sobie z nim poradzić?
Jeżeli na tej stronie widzisz błąd lub masz uwagi, napisz do nas.


Dana Diabecare R
Contour Plus One
MOJACUKRZYCA.TV
Przydatne
Informacje
Ogłoszenia
Sklep dla diabetyków
Kącik literacki
Wszystko o Accu-Chek
Specjalista radzi
DiABEtyK
Polecamy
Magazyn PEN
Na komputer i telefon
Ministerstwo Zdrowia
Światowy Dzień Cukrzycy
Cukrzyca tamtych lat
O portalu

Redakcja portalu | Napisz do redakcji | Newsletter | O portalu | Media o portalu | Linki | Partnerzy | Nasze bannery | Logo do pobrania | Patronat medialny
Portal mojacukrzyca.org ma charakter jedynie informacyjny. Wszelkie decyzje odnośnie leczenia muszą być podejmowane w porozumieniu z lekarzem i za jego zgodą.
Portal jest prowadzony przez osobę fizyczną wyłącznie w celach osobistych. | Copyright © mojacukrzyca.org 2001-2017 Wszelkie Prawa Zastrzeżone
Ostatnia modyfikacja: Sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Zadaj pytanie on-line