Strona główna Forum dyskusyjne Facebook Twitter NK YouTube Instagram Snapchat RSS Kontakt
  1. Wiadomości
  2. O cukrzycy
  3. Porady
  4. Sprzęt i leki
  5. Więcej
  6. Przydatne
  7. O portalu
Poniedziałek, 23 października 2017 r. diabetyk24.pl
Pompa mi pasuje!
Sklep dla diabetyków
Światowy Dzień Cukrzycy
Newsletter
Artykuły
O cukrzycy
Cukrzyca typu 2
Odżywianie
Pompy insulinowe
Monitoring glikemii
Glukometry
Nakłuwacze
Peny
Insuliny
DME obrzęk plamki
Ciekawostki

Dodaj komentarz
Artykuły

Dorota Zozulińska-Ziółkiewicz: Insulinoterapia jest włączana zbyt późno
źródło: Medexpress.pl, dodano: 14 kwietnia 2017 r.

Medexpress.plDlaczego pacjenci obawiają się leczenia insuliną, kiedy lekarz powinien rozpocząć leczenie insuliną, jakie korzyści wynikają z insulinoterapii, skąd biorą się obawy pacjentów przed stosowaniem insuliny? O tym z prof. Dorotą Zozulińską-Ziółkiewicz, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego rozmawia Iwona Schymalla, redaktor naczelna serwisu Medexpress.pl.

Iwona Schymalla: Szczególnym momentem w leczeniu cukrzycy typu drugiego jest włączenie insulinoterapii. Z procesem tym wiąże się szereg obaw ze strony pacjentów i lekarzy. Jak Pani ocenia, czy w Polsce leczenie cukrzycy rozpoczyna się zbyt późno?

Dorota Zozulińska-Ziółkiewicz: Rzeczywiście w Polsce insulinoterapia, jak w Europie i całym świecie, jest włączana zbyt późno. Na szczęście ostatnie dane statystyczne pokazują, że jest lepiej niż dekadę temu, co jest dobrym znakiem. Zbyt późno włączona insulinoterapia oznacza dla pacjenta przebywanie zbyt długo w niewyrównanej glikemii. A wiemy, że z tym wiążą się przewlekłe powikłania cukrzycy. Bo hiperglikemia czy wahania glikemii, to jeden z czynników, który odciska się w tych zjawiskach, które generują rozwój i progresję przewlekłych powikłań cukrzycy. To opóźnienie szacowane jest na siedem lat. Więc jest to długo.

Kiedy lekarz powinien rozpocząć leczenie insuliną?

Po rozpoznaniu cukrzycy. Ale jest to zależne również od fazy cukrzycy typu drugiego. Jeżeli jest wcześnie rozpoznana, czyli np. wykryta w teście doustnego obciążenia glukozą, to z założenia leczenie insuliną rozpocznie się później, niż u pacjenta, u którego wykrywamy cukrzycę trwającą już wiele lat. Znacznikiem tego procesu jest wartość glikowanej hemoglobiny. Jeżeli przy rozpoznaniu wartość glikowanej hemoglobiny przekracza 9 procent (Amerykanie wskazują na wartość 10 i więcej) to należy już rozważyć rozpoczęcie leczenia insuliną.

W Polsce, zgodnie z zaleceniami Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego przy rozpoznaniu cukrzycy typu drugiego, w tej opóźnionej fazie, mamy warunki glikemiczne dla rozpoczęcia leczenia insuliną pacjenta z cukrzycą typu drugiego, nowo wykrytą. I to są wartości powyżej 250-300 mg/dL z wykładnikami bezwzględnego niedoboru insuliny, które w prosty sposób wyznaczamy z moczu. Leczenie pacjenta zaczynamy wtedy od insuliny.

Jakie korzyści wynikają z tego, że odpowiednio wcześnie zaczęliśmy insulinoterapię?

Pacjent, który nie ma przewlekłej hiperglikemii, lepiej się czuje i nie ma wykładników, takich jak chociażby nasilona diureza. My na pacjenta patrzymy przede wszystkim przez pryzmat powikłań cukrzycowych. Te niebolące to cukrzycowa choroba oczu, nerek. Ale są też powikłania w postaci stopy cukrzycowej. A to powikłanie jest największym dramatem dla pacjenta z cukrzycą.

Skąd więc obawy pacjentów przed stosowaniem insuliny?

Obawa jest prosta. Insulina wiąże się z zastrzykiem. Od dzieciństwa boimy się zastrzyków. I pacjenci nie zdają sobie sprawy, że taka iniekcja jest prawie niebolesna. Istnieje też funkcjonujący w społeczeństwie mit, że jak już dostanie się insulinę w cukrzycy typu drugiego, to jest to już bardzo blisko do powikła. Takie obawy tkwią w świadomości pacjentów, ale one są oczywiście mitami, bo to wszystko co jest argumentacją dla opóźnienia rozpoczęcia leczenia insuliną jest tak naprawdę argumentem, że została u tych osób za późno włączona. I nie ulega wątpliwości, że po rozpoczęciu leczenia insuliną możemy obserwować przyrost masy ciała. Szczególnie, jeśli jest to nieumiejętnie czynione. Po części jest to mitem, bo jeśli opóźnienie jest we włączeniu insulinoterapii, to już wcześniej pacjent ma objawy powodujące m.in. redukcję masy ciała. W związku z tym rozpoczęcie leczenia insuliną, jest jak gdyby dorównaniem masy ciała, które było zahamowane przez wydzielanie cukru z moczem, czyli zahamowanie straty energetycznej.

To kwestia edukacji pacjentów i personelu medycznego?

Tak, edukacja jest zasadniczą kwestią. To pierwszy krok. Powinniśmy pacjentów edukować i w momencie rozpoznania cukrzycy pokazywać im progresję choroby, ale też pacjentom, u których wcześnie rozpoznano chorobę, musimy roztoczyć wizję naturalnego cofnięcia w tej naturalnej historii. Jest to ważne i niezwykle motywujące do zmiany stylu życia, który jest kluczowym elementem. Insulinoterapia jest kolejnym etapem. Natomiast zalecenia zdrowego żywienia i zwiększonej aktywności fizycznej to elementy, które pacjentowi powinny cały czas towarzyszyć.

Materiał udostępniono za zgodą Redakcji Medexpress.pl



Jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, koniecznie polubcie nasz profil na FB!


reklama






Najnowsze komentarze [2]

Masz swoją opinię na ten temat? Tu jest miejsce, gdzie możesz ją wyrazić! Pisz, komentuj
i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będą tolerowane niecenzuralne wypowiedzi i wulgaryzmy.

~Depresja  IP: 94.141.153.xxx(2017-04-18 21:55:47)
Tak, tak pani profesor najlepiej kazać ludziom brać insulinę jak mają 120 cukru na czczo. To jest argument. A jakie korzyści ? Oczywiście koncerny mają korzyści i sprzedawcy insuliny w tym lekarze, którzy ją zapisują !!! Sam byłem świadkiem takiego wydarzenia. Zdrowa dziewczyna 105 cukru na czczo, lekarz rodzinny kieruje na krzywa cukrową. Gigantyczna dawka glukozy niszczy trzustkę zdrowego człowieka. I już jest, nowy konsument na insulinę. Ci lekarze powinni siedzieć za takie niszczenie zdrowia zdrowych ludzi !!! To kryminał !!! Lekarze opamiętajcie się, przestańcie służyć Mamonie, a służcie ludziom.

~Joanna  IP: 145.237.2.xxx(2017-04-18 11:13:25)
Bardzo trafne spostrzeżenie , moje obserwacje poczynione wśród chorych na cukrzyce typ II zdecydowanie przemawiają za włączeniem insulinoterapii przy kłopotach z wyrównaniem poziomu cukru. Przeważnie lekarze to robią gdy pacjent ma już powikłania a jest to zdecydowanie za późno, edukacja diabetologiczna powinna iść w kierunku włączania insuliny przy nieskutecznym wyrównaniu poziomu cukru przy leczeniu tabletkami, większość chorych na oddziałach to pacjenci z typem cukrzycy II leczeni tabletkami a nie chorzy na cukrzycę insulinozależną w przypadku których przyczyny hospitalizacji są inne niż u dwójeczek


Powrót Do góry



mojacukrzyca.org - Artykuły: Dorota Zozulińska-Ziółkiewicz: Insulinoterapia jest włączana zbyt późno
Jeżeli na tej stronie widzisz błąd lub masz uwagi, napisz do nas.


Dana Diabecare R
Contour Plus One
mojacukrzyca.TV
Przydatne
Informacje
Ogłoszenia
Sklep dla diabetyków
Kącik literacki
Wszystko o Accu-Chek
Specjalista radzi
DiABEtyK
Polecamy
Na komputer i telefon
Ministerstwo Zdrowia
Cukrzyca tamtych lat
O portalu

Redakcja portalu | Napisz do redakcji | Newsletter | O portalu | Media o portalu | Linki | Partnerzy | Nasze bannery | Logo do pobrania | Patronat medialny
Portal mojacukrzyca.org ma charakter jedynie informacyjny. Wszelkie decyzje odnośnie leczenia muszą być podejmowane w porozumieniu z lekarzem i za jego zgodą.
Portal jest prowadzony przez osobę fizyczną wyłącznie w celach osobistych. | Copyright © mojacukrzyca.org 2001-2017 Wszelkie Prawa Zastrzeżone
Ostatnia modyfikacja: Piątek, 20 października 2017 r.

Zadaj pytanie on-line