Strona główna Skanuj telefonem! FreeStyle Libre Forum dyskusyjne Facebook Twitter NK YouTube Instagram Snapchat RSS Kontakt
  1. Wiadomości
  2. O cukrzycy
  3. Porady
  4. Sprzęt i leki
  5. Więcej
  6. Przydatne
  7. O portalu
Wtorek, 12 listopada 2019 r. diabetyk24.pl
Accu-Chek Solo
Sklep dla diabetyków
mylife YpsoPump
Światowy Dzień Cukrzycy
Artykuły
O cukrzycy
Cukrzyca typu 2
Odżywianie
Pompy insulinowe
Monitoring glikemii
Glukometry
Nakłuwacze
Peny
Insuliny

Dodaj komentarz
Opowiadania

Opowiadanie Kaszki

21 kwietnia 2005 - czwartek. Wróciłam do domu po kolejnym morderczym dniu w szkole. Byłam wyjątkowo zmęczona. W końcu wstałam w tym dniu przed 6 rano. Przyszłam do kuchni przywitać się z mamą, która właśnie wróciła z pracy. Wypiłam przy niej od razu 1,5 litra wody mineralnej. Mama spojrzała na mnie z przerażeniem a ja na to, że po prostu strasznie chce mi się pić. Nie minęło pół godziny a wróciłam do kuchni i znów zaczęłam pić. Mama patrząc na mnie zażartowała, że jak tyle będę pić, to mi zrobi badania na cukier, bo słyszała, że przy cukrzycy się strasznie dużo pije. "Ja i cukrzyca"- pomyślałam... przecież ja w ogóle nic słodkiego nie jem!

W piątek obudziłam się , zjadłam śniadanie, ale ok. 1,5 godziny potem zaczęło kręcić mi się w głowie. Było mi strasznie ciepło, później atakowały mnie fale przeraźliwego chłodu. Moja siostra widząc mnie w tym stanie stwierdziła, ze nie mogę iść do szkoły, bo źle wyglądam. Wynegocjowałam i z uwagi na sprawdzian z fizyki poszłam w końcu, ale jedyne co mnie zaniepokoiło to moment, w którym moja siostra kazała mi zamknąć drzwi od mieszkania, a ja nie potrafiłam wcelować kluczem w zamek. Po powrocie ze szkoły miałam trochę wolnego czasu i poszperałam w necie na temat cukrzycy, po czym oznajmiłam mamie, że jestem chora. Mama od razu wyleciała z jakimiś bzdurami i z wmawianiem sobie Bóg wie czego. Stwierdziła, że zrobi mi badania po egzaminach. Ale po konsultacji z ciocią pielęgniarką z zawodu zaprowadziła mnie do przychodni. Sympatyczna, uśmiechnięta pielęgniarka zbladła. Powtórzyła badanie. Zawołała lekarza i zdławionym głosem powiedziała: 440. Natychmiast skierowanie do innego szpitala, kolejny pomiar - 506. Od razu karetka zostałam przetransportowana do jakiegoś specjalistycznego szpitala, gdzie przy podłączaniu mnie do pompy cukru było równe... 800. Wiem, że to nieprawdopodobne, że jeszcze żyję po czymś takim.

Jestem chora już dwa miesiące. Cukry trzymam w normie. Moje życie obróciło się o 360 stopni. Teraz z tamtej "mnie" nie zostało praktycznie nic. No, może ten cały pesymizm...

Kaszka

Jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, koniecznie polubcie nasz profil na FB!



reklama


XXI Zjazd PTD



Najnowsze komentarze [0]

Masz swoją opinię na ten temat? Tu jest miejsce, gdzie możesz ją wyrazić! Pisz, komentuj
i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będą tolerowane niecenzuralne wypowiedzi i wulgaryzmy.


Nie ma jeszcze żadnych komentarzy
Bądź pierwszy, dodaj swoją opinię!


Powrót Do góry



mojacukrzyca.org - Opowiadania: Opowiadanie Kaszki
Jeżeli na tej stronie widzisz błąd lub masz uwagi, napisz do nas.


Dana Diabecare R
Contour Plus One
Igły Insupen
Przydatne
Informacje
Ogłoszenia
Sklep dla diabetyków
Kącik literacki
Wszystko o Accu-Chek
Specjalista radzi
Polecamy
DiABEtyK
Na komputer i telefon
Ministerstwo Zdrowia
Cukrzyca tamtych lat
DME obrzęk plamki
Ciekawostki
O portalu

Redakcja portalu | Napisz do redakcji | Newsletter | O portalu | Media o portalu | Linki | Partnerzy | Nasze bannery | Logo do pobrania | Patronat medialny
Portal mojacukrzyca.org ma charakter jedynie informacyjny. Wszelkie decyzje odnośnie leczenia muszą być podejmowane w porozumieniu z lekarzem i za jego zgodą.
Portal jest prowadzony przez osobę fizyczną wyłącznie w celach osobistych. | Copyright © mojacukrzyca.org 2001-2019 Wszelkie Prawa Zastrzeżone
Ostatnia modyfikacja: Poniedziałek, 11 listopada 2019 r.

Zadaj pytanie on-line