Przy pomocy terapii genowej udało się wyleczyć z cukrzycy typu I około 50 procent myszy - informuje serwis "EurekAlert". W cukrzycy typu I poziom cukru jest podwyższony, ponieważ wadliwie działający system odpornościowy atakuje i niszczy komórki beta trzustki odpowiedzialne za wytwarzanie insuliny. W rezultacie dotknięta tą chorobą osoba musi przyjmować zastrzyki insuliny do końca życia. Zdarza się to u jednego na 400 - 600 dzieci i nastolatków.Eksperymentalną terapię opracował zespół Lawrence'a Chana z Baylor College of Medicine w Houston. Szczep myszy z wrodzoną cukrzycą typu I poddano terapii genowej, która nie tylko stworzyła nowe komórki beta, ale także chroniła je przed zniszczeniem przez układ odpornościowy dzięki genowi dla interleukiny-10, odpowiedzialnemu za regulację układu immunologicznego. Interleukina-10 może zapobiec cukrzycy, ale nie potrafi jej cofnąć.
Interleukina-10 może zapobiec cukrzycy, ale nie potrafi jej cofnąć. ![]() |
Połączenie genu dla interleukiny - 10 oraz odtwarzania komórek beta w jednym, zastrzyku pozwoliło wyleczyć połowę myszy z cukrzycy - nie potrzebowały już wstrzyknięć insuliny. Nie wiadomo, dlaczego taka terapia nie pomogła wszystkim myszom - te, u których nie poskutkowała, żyły jednak nieco dłużej niż bez leczenia.



















Interleukina-10 może zapobiec cukrzycy, ale nie potrafi jej cofnąć. 

Masz swoją opinię na ten temat? Tu jest miejsce, gdzie możesz ją wyrazić! Pisz, komentuj i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będą tolerowane niecenzuralne wypowiedzi i wulgaryzmy.







